Sondaż przedwyborczy: Prezydenci dużych miast słabną
2010-07-12
, aktualizacja: 13.07.2010 09:32
Najwyżej co czwarty mieszkaniec każdego z dużych miast w naszym regionie oddałby dziś swój głos na swojego obecnego prezydenta. Sondaż w tej sprawie zleciła Platforma Obywatelska, która szuka sposobu na wygranie nadchodzących wyborów samorządowych. Na razie nie znalazła.
ZOBACZ TAKŻE
- Prezydent dostał po kieszeni. Kara za złe rządzenie? (16-08-10, 11:00)
- Niech PO nie cieszy się z sondażu (12-07-10, 22:27)
- Gliwicką Platformą Obywatelską rządzą tylko emocje (07-07-10, 23:01)
- Prezydent Sosnowca przed wyborami... ucieka od SLD (26-04-10, 20:45)
- Co trzeci katowiczanin nie zagłosuje na Piotra Uszoka (16-03-10, 12:41)
- Koniec świata! Ludzie chwalą swoich prezydentów (16-01-10, 20:22)
- Uszok, Górski i Frankiewicz. Ciężko im będzie wygrać (15-01-10, 12:58)
- Katowicami, Gliwicami i Sosnowcem rządzi dobra ekipa (14-01-10, 12:19)
Szanse na pokonanie Piotra Uszoka, Zygmunta Frankiewicza, Jacka Krywulta i Małgorzaty Mańki-Szulik przez kandydatów PO są niewielkie. Z sondażu Pentora na zamówienie tej partii wynika wprawdzie, że prezydent Katowic ma w tej chwili tylko 17 proc. zadeklarowanych zwolenników, Gliwic - 18 proc. Bielska-Białej - 20 proc., a Zabrza - 24 proc., jednak po dodaniu głosów tych, którzy zastrzegają, że też ich raczej poprą, okazuje się, że tylko Krywult musiałby o reelekcję starać się w drugiej turze.
Tymczasem Tomasz Tomczykiewicz, szef regionalnych struktur Platformy, twierdzi, że wyniki sondażu to dobry prognostyk dla jego partii - bo większość ankietowanych nie zdecydowała jeszcze, na kogo zagłosuje. - I to jest nasza szansa. Naszym zadaniem jest przekonać ich do zmian. Sondaż aż o to krzyczy. Myślę, że jest o co powalczyć - podkreśla Tomczykiewicz.
Problem w tym, że jego partia nie zdecydowała jeszcze, kogo wystawi do walki o stanowiska prezydentów. W Zabrzu prawdopodobnie kandydatem PO będzie poseł Mirosław Sekuła, były prezes Najwyższej Izby Kontroli, a wcześniej wiceprezydent miasta. Mańka-Szulik ustępuje mu doświadczeniem w polityce, a stoi za nią tylko lokalne stowarzyszenie, ale wcale nie jest bez szans - w trakcie mijającej kadencji przestała być anonimowa dla mieszkańców.
- W Zabrzu udało się wiele rzeczy zrobić i zabrzanie chcą to kontynuować. Postaram się to zapewnić, choć przygotowania wielu inwestycji trwają bardzo długo - komentuje wyniki sondażu Mańka-Szulik.
Wynikami sondażu nie martwi się też prezydent Gliwic. - Robię swoje. Podejmuję decyzje, które czasem nie są popularne, ale jeśli ktoś spojrzy obiektywnie na miasto, to zobaczy, że w stosunku do możliwości i naszej sytuacji uzyskaliśmy dużo. Stąd też pewnie sporo osób akceptuje moje działania - mówi Frankiewicz.
Na kandydata PO w wyborach prezydenckich w Bielsku-Białej typowany jest przez lokalnych liderów tej partii Krzysztof Michalski, szef Agencji Mienia Wojskowego i wykładowca ekonomii w Wyższej Szkole Administracji w Bielsku-Białej. Jednak w sukces Michalskiego nie wierzy nawet część działaczy PO, skłaniają się do popierania Krywulta i partyjna góra zapewne na takie rozwiązanie się zgodzi.
W Katowicach PO nie wie jeszcze, kogo będzie rekomendować w wyborach (największe szanse ma wiceprezydent Arkadiusz Godlewski i były wiceprezydent Józef Buszman), ale wyniki sondaży przyjęto z optymizmem. - Po raz pierwszy pojawia się szansa na pokonanie Uszoka w wyborach, choć wciąż pozostaje on faworytem - mówi Adam Matusiewicz, szef partyjnych struktur w mieście. - Myślę, że nasz kandydat, gdy skupi się na pozytywnej kampanii, może wygrać - dodaje Matusiewicz.
W Sosnowcu PO przeciwko obecnemu prezydentowi Kazimierzowi Górskiemu wystawi zapewne posła Jarosława Piętę. Nie udało się nam poznać szczegółowych wyników sondażu w tym mieście, wiadomo tylko, że są niekorzystne dla Platformy.
Mimo wszystko PO nie załamuje rąk. Powód? Z sondażu wynika, że urzędujący prezydenci mają spory elektorat negatywny. W Zabrzu ponad jedna piąta ankietowanych zapewniła, że nie zagłosuje na Mańkę-Szulik, podobny wynik osiągnęli też Uszok i Frankiewicz, a Krywulta na pewno nie chce poprzeć aż jedna trzecia pytanych. Może się już mieszkańcom znudzili i liczą na świeże spojrzenie na miasto?
Tymczasem Tomasz Tomczykiewicz, szef regionalnych struktur Platformy, twierdzi, że wyniki sondażu to dobry prognostyk dla jego partii - bo większość ankietowanych nie zdecydowała jeszcze, na kogo zagłosuje. - I to jest nasza szansa. Naszym zadaniem jest przekonać ich do zmian. Sondaż aż o to krzyczy. Myślę, że jest o co powalczyć - podkreśla Tomczykiewicz.
Problem w tym, że jego partia nie zdecydowała jeszcze, kogo wystawi do walki o stanowiska prezydentów. W Zabrzu prawdopodobnie kandydatem PO będzie poseł Mirosław Sekuła, były prezes Najwyższej Izby Kontroli, a wcześniej wiceprezydent miasta. Mańka-Szulik ustępuje mu doświadczeniem w polityce, a stoi za nią tylko lokalne stowarzyszenie, ale wcale nie jest bez szans - w trakcie mijającej kadencji przestała być anonimowa dla mieszkańców.
- W Zabrzu udało się wiele rzeczy zrobić i zabrzanie chcą to kontynuować. Postaram się to zapewnić, choć przygotowania wielu inwestycji trwają bardzo długo - komentuje wyniki sondażu Mańka-Szulik.
Wynikami sondażu nie martwi się też prezydent Gliwic. - Robię swoje. Podejmuję decyzje, które czasem nie są popularne, ale jeśli ktoś spojrzy obiektywnie na miasto, to zobaczy, że w stosunku do możliwości i naszej sytuacji uzyskaliśmy dużo. Stąd też pewnie sporo osób akceptuje moje działania - mówi Frankiewicz.
Na kandydata PO w wyborach prezydenckich w Bielsku-Białej typowany jest przez lokalnych liderów tej partii Krzysztof Michalski, szef Agencji Mienia Wojskowego i wykładowca ekonomii w Wyższej Szkole Administracji w Bielsku-Białej. Jednak w sukces Michalskiego nie wierzy nawet część działaczy PO, skłaniają się do popierania Krywulta i partyjna góra zapewne na takie rozwiązanie się zgodzi.
W Katowicach PO nie wie jeszcze, kogo będzie rekomendować w wyborach (największe szanse ma wiceprezydent Arkadiusz Godlewski i były wiceprezydent Józef Buszman), ale wyniki sondaży przyjęto z optymizmem. - Po raz pierwszy pojawia się szansa na pokonanie Uszoka w wyborach, choć wciąż pozostaje on faworytem - mówi Adam Matusiewicz, szef partyjnych struktur w mieście. - Myślę, że nasz kandydat, gdy skupi się na pozytywnej kampanii, może wygrać - dodaje Matusiewicz.
W Sosnowcu PO przeciwko obecnemu prezydentowi Kazimierzowi Górskiemu wystawi zapewne posła Jarosława Piętę. Nie udało się nam poznać szczegółowych wyników sondażu w tym mieście, wiadomo tylko, że są niekorzystne dla Platformy.
Mimo wszystko PO nie załamuje rąk. Powód? Z sondażu wynika, że urzędujący prezydenci mają spory elektorat negatywny. W Zabrzu ponad jedna piąta ankietowanych zapewniła, że nie zagłosuje na Mańkę-Szulik, podobny wynik osiągnęli też Uszok i Frankiewicz, a Krywulta na pewno nie chce poprzeć aż jedna trzecia pytanych. Może się już mieszkańcom znudzili i liczą na świeże spojrzenie na miasto?
- 30 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Sondaż przedwyborczy: Prezydenci dużych miast s...
karalajna80
13.07.10, 08:10
W Katowicach też się (niestety) wiele nie zmieni-wystarczy że tylko cała Kostuchna i Podlesie zagłosują na cara Piotra i znów może być przegwizdane przez następnych parę lat... NIemniej »
-
Sondaż przedwyborczy: Prezydenci dużych miast s...
jozo2
13.07.10, 08:36
Bielsko-Biała ma doś Krywulta,Traczyk były prezydent został zrechabilitowany przez sąd i powinien startowac w wyborach to Krywult był incjatoremnagonki na Traczyka i zaczoł wprowadzać swoje »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter






