PiS i lewica wciąż trzymają w garści Radio Katowice
2010-06-30
, aktualizacja: 30.06.2010 21:59
Niemal w ostatniej chwili Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zmieniła skład rady nadzorczej Radia Katowice. Zakonserwowała w nim władzę ludzi związanych z PiS i lewicą
ZOBACZ TAKŻE
- Radio Katowice wybiera prezesa. Pracownicy zaskoczeni (18-05-10, 15:11)
- Współpracownicy TVP Katowice mają jej płacić. Za co? (09-04-10, 23:31)
- TVP Katowice grozi degradacja. Na życzenie polityków (23-02-10, 13:59)
- Radio Katowice pozwało swojego byłego prezesa (18-01-10, 11:10)
- PiS i lewica podzielą się rządami w Radiu Katowice (18-12-09, 20:26)
Po tym, jak SLD i PiS zawarły cichy sojusz medialny, KRRiT powołała nową radę nadzorczą Radia Katowice. Znalazły się w niej po dwie osoby związane z lewicą i z PiS. Wcześniej swojego przedstawiciela powołał minister skarbu. W radzie nadzorczej PiS reprezentowali Piotr Pietrasz i Wojciech Poczachowski. Sąd gospodarczy odmówił jednak wpisania rady w tym składzie do KRS-u, bo Poczachowski zasiada jednocześnie w zarządzie Polskiego Radia (dziś kieruje radiową "Trójką").
Poczachowski odszedł z rady, a KRRiT powołała w jego miejsce Ewę Stefaniuk, która pochodzi z Sosnowca, zajmuje się doradztwem ubezpieczeniowym i startowała z listy PiS w wyborach do sejmiku województwa. Radną nie została. Nowa członkini rady nie chciała z nami rozmawiać na temat swojego powołania.
Pracownicy radia są zaskoczeni takim obrotem spraw. - Po pierwsze, nie wiemy, kim jest pani Stefaniuk, a po drugie, to decyzja typu last minute - mówią dziennikarze. Przypominają, że Sejm, Senat oraz pełniący obowiązki głowy państwa marszałek Bronisław Komorowski odrzucili sprawozdanie KRRiT, co oznacza, że wkrótce zmieni się jej skład. - I dlatego takie decyzje tuż przed końcem kadencji nigdy nie są do końca wiarygodne - mówi Martyna Starc z rady programowej Radia Katowice. Spodziewa się, że rada nadzorcza ogłosi wkrótce konkurs na nowy zarząd radia. - Po coś przecież ta pani w tej radzie się znalazła - dodaje.
Poczachowski odszedł z rady, a KRRiT powołała w jego miejsce Ewę Stefaniuk, która pochodzi z Sosnowca, zajmuje się doradztwem ubezpieczeniowym i startowała z listy PiS w wyborach do sejmiku województwa. Radną nie została. Nowa członkini rady nie chciała z nami rozmawiać na temat swojego powołania.
Pracownicy radia są zaskoczeni takim obrotem spraw. - Po pierwsze, nie wiemy, kim jest pani Stefaniuk, a po drugie, to decyzja typu last minute - mówią dziennikarze. Przypominają, że Sejm, Senat oraz pełniący obowiązki głowy państwa marszałek Bronisław Komorowski odrzucili sprawozdanie KRRiT, co oznacza, że wkrótce zmieni się jej skład. - I dlatego takie decyzje tuż przed końcem kadencji nigdy nie są do końca wiarygodne - mówi Martyna Starc z rady programowej Radia Katowice. Spodziewa się, że rada nadzorcza ogłosi wkrótce konkurs na nowy zarząd radia. - Po coś przecież ta pani w tej radzie się znalazła - dodaje.
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
PiS i lewica wciąż trzymają w garści Radio Kato...
anna22290
01.07.10, 07:58
PIS tak jak kosciol ma swoje macki wszedzie ,tylko dlaczego na Slasku malo wielkiemu wodzowi Kaczynskiemu Warszawy ,Krakowa tamtych regjonow ,ale nawet protesty ludzi nie powstrzymaja wodza »




