W Gliwicach szykuje się prawdziwy horror komunikacyjny

Jacek Madeja
2010-06-26 , aktualizacja: 26.06.2010 12:19
A A A Drukuj
Z ulicy Wieczorka najpierw znikną tory, a potem zamieni się w deptak Fot. Grzegorz Celejewski / Agenc Z ulicy Wieczorka najpierw znikną tory, a potem zamieni się w deptak
Od poniedziałku kierowcy powinni omijać centrum Gliwic. W mieście usuwane są tory tramwajowe i zamknięte zostaną dwie kolejne ulice. Po zakończeniu remontu planiści przymierzają się do zamknięcia ulicy Wieczorka, która ma się stać deptakiem.
Tory tramwajowe zaczęto usuwać z gliwickich ulic w połowie czerwca. Ekipy remontowe zaczęły prace na ul. Wieczorka. Zamknięcie tej ulicy nie zakorkowało centrum, ale od poniedziałku będzie dużo gorzej.

Robotnicy zamkną fragmenty Dolnych Wałów (od skrzyżowania z ul. Zwycięstwa do ul. Wieczorka) oraz Zabrskiej (od skrzyżowania z ul. Błogosławionego Czesława do ul. Chorzowskiej). Przygotowano objazdy, ale nie ma wątpliwości, że zmiany poważnie skomplikują życie kierowcom. Do końca sierpnia (wtedy powinien zakończyć się remont) przejazd przez śródmieście będzie oznaczał mordęgę.

Remont ulic, po których kursował kiedyś tramwaj, to wspólne przedsięwzięcie tramwajowej spółki i Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach. Gdy Tramwaje Śląskie wymontują tory, ekipy drogowców położą na ulicach nową nawierzchnię.

Początkowo ulice miały pozostać asfaltowe, jednak urzędnicy w ostatniej chwili zmienili zdanie. Posłuchali ludzi ze stowarzyszenia Moje Miasto, którzy zaproponowali, by ul. Wieczorka zamienić w deptak. Zamiast asfaltu, zarówno ulica Wieczorka, jak i remontowany fragment ulicy Dolnych Wałów zostaną wyłożone szlachetną kostką granitową.

- Pomysł, by jedną z ulic zamknąć dla ruchu i zamienić w deptak, mieszkańcy zgłaszali od dawna. Teraz dla pieszych zarezerwowany jest tylko rynek, ale to zbyt mało. Początkowo mówiło się o ul. Zwycięstwa, ale to niemożliwe, dopóki w mieście nie będzie średnicówki. Dlatego zaproponowaliśmy, by w miejską promenadę zamienić ulicę Wieczorka - mówi Piotr Kasprzyk ze stowarzyszenia Moje Miasto. Zapewnia, że takie rozwiązanie jest możliwe, bo Wieczorka nie jest zbyt długa i jej zamknięcie nie powinno utrudnić ruchu w mieście. - To ulica dochodząca do starówki, będzie atrakcyjnym miejscem spacerów. Dodatkowym magnesem będą sklepy i popularne lokale. Przedstawiliśmy dwa warianty takiego rozwiązania: deptak całkowicie zamknięty i taki, po którym będą jeździły tylko autobusy - mówi Kasprzyk.

Urzędnikom pomysł się spodobał, choć zastrzegają, że Wieczorka nie stanie się deptakiem od razu po zakończeniu remontu. - Ruch samochodów w ścisłym centrum, w okolicach starówki, nie jest sytuacją pożądaną. Zanim jednak zamkniemy ulicę dla pojazdów, trzeba sprawdzić, czym to może skutkować - mówi Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic. Zamknięcie ulicy na czas remontu pomoże ocenić urzędnikom, jaki to będzie miało wpływ na układ komunikacyjny miasta. Koszt wylania nowej asfaltowej nawierzchni miał wynieść ponad milion złotych. Granitowa kostka będzie kilka razy droższa.

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • W Gliwicach szykuje się prawdziwy horror komuni... panasonic08 01.07.10, 15:56

    Za tą likwidację tramwajów i torowisk powinien wejść prokurator.Te czerwonedyrektorki z ratusza i Tramwajów wraz z prezydentem powinni za swą dzialalnośćwywrotową wylecieć na zbity pysk!Za »