Ludzie wolą spokój od drogi, ale i tak ją dostaną

Magdalena Warchala
2010-06-24 , aktualizacja: 24.06.2010 00:10
A A A Drukuj
Wycinka drzew Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Wycinka drzew
Mieszkańcy mikołowskiej dzielnicy Kamionka nie chcą drogi, która jest wytyczana pod ich oknami. Mimo protestów urzędnicy już zlecili rozpoczęcie robót. Jak twierdzą, dla dobra mieszkańców
Kamionka to spokojna, położona wśród lasów, willowa dzielnica Mikołowa. Jej mieszkańcy cenią sobie życie z dala od zgiełku. W lipcu 2008 roku zelektryzowała ich wiadomość, że od ulic Cichej i Cienistej poprowadzona zostanie przez las nowa droga, aż do ul. Pułaskiego. - Po to się tu wprowadziliśmy, żeby mieć ciszę i spokój, a nie samochody pędzące za oknami - mówi z żalem pani Irena, jedna z mieszkanek dzielnicy.

Mieszkańcy postanowili zaprotestować. Udało im się zebrać 140 podpisów pod petycją przeciwko drodze. Złożyli ją u starosty, burmistrza i w dyrekcji Lasów Państwowych, jednak urzędnicy nie uwzględnili ich opinii.

- Właśnie rozpoczęła się wycinka drzew, lada chwila ruszą prace budowlane. To bez sensu budować drugą drogę do tak małego osiedla - mówi pani Krystyna, sąsiadka pani Ireny. Obie panie podejrzewają, że urzędnicy ulegli naciskom prywatnego dewelopera, który w okolicy buduje nowoczesne szeregowce i budynki jednorodzinne, więc pewnie chciał mieć wygodniejszy dojazd do swoich posesji.

- To nieprawda - oponuje Jerzy Karwot, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej. Wyjaśnia, że droga w tym miejscu została uchwalona w planie zagospodarowania przestrzennego już sześć lat temu, ale wówczas żaden z mieszkańców nie zainteresował się tym faktem. Przekonuje, że dotychczas funkcjonujący dojazd do osiedla, prowadzący od strony ul. Katowickiej, w świetle obecnych przepisów jest niewystarczający. - Droga prowadzi przez tory kolejowe. Jeśli np. na przejeździe wydarzyłby się wypadek, do Cichej i Cienistej nie miałyby jak dotrzeć pogotowie czy straż pożarna - mówi Karwot.

Pociesza mieszkańców, że łącznik Cienistej i Cichej z Pułaskiego będzie mieć charakter lokalny, nie przelotowy, zatem nie będzie bardzo ruchliwy. Ludzie nie zgadzają się jednak z takimi argumentami. - Jest przecież druga, leśna droga, którą można do nas dojechać. Wystarczyłoby ją utwardzić, zamiast budować zupełnie nową, szeroką trasę - przekonują. Zapowiadają dalszą walkę z inwestycją.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy