Stary karlik w nowych szatach. Czerwono-kremowych

Jacek Madeja
2010-06-18 , aktualizacja: 18.06.2010 23:04
A A A Drukuj
Zajezdnia w Zawodziu. Odnowiony karlik Fot. Marta Błażejowska/Agencja Gazeta Zajezdnia w Zawodziu. Odnowiony karlik
Na śląskie tory wyjechał pierwszy karlik po generalnym remoncie. Póki co lifting to jedyny sposób na polepszenie standardu podróży, bo nowe tramwaje pojawią się najwcześniej pod koniec przyszłego roku.
Tak wygląda odnowiony karlik
Fot. Marta Błażejowska / Agencja
Tak wygląda odnowiony karlik
SONDAŻ
Podobają ci się ''nowe'' karliki?

Tak
Nie

Dla pasażerów tramwaj Citadis 116 Nd, popularnie nazywany karlikiem, jest wciąż "nowy". Ale takie określenie to tylko smutna konieczność. Bo w taborze Tramwajów Śląskich od 10 lat nie ma żadnego nowego nabytku i "nowe" karliki zdążyły się po cichu zestarzeć.

Chodzi nie tylko o wysłużone wnętrze pojazdów, lecz także o coraz bardziej dotkliwe problemy techniczne. W zeszłym roku spośród 17 wozów zakupionych w 2000 r. regularnie kursowało tylko sześć. Psuły się przeguby, sworznie i wózki z kołami. Tramwaje stały unieruchomione w zajezdni, bo trudno było o części zamienne do pojazdów, których produkcji zaprzestano w 2001 r.

W tym roku tramwajowa spółka na poważnie wzięła się za remonty karlików. W piątek na próbną jazdę wyjechał pierwszy z nich. Generalny remont wozu, który przejechał 600 tys. km, trwał dwa miesiące i kosztował 580 tys. zł.

- Zostało właściwie stare poszycie. Całkowicie odnowiliśmy wnętrze: na podłodze jest nowa wykładzina, a na siedzeniach tapicerka. Wyremontowaliśmy też wózki, zregenerowaliśmy hamulce hydrauliczne i całą instalację elektryczną. Bez problemu tramwaj przejedzie kolejnych 600 tys. km - wylicza Damian Kulik, dyrektor tramwajowego Zakładu Usługowo-Remontowego w Chorzowie.

W tym roku spółka wyremontuje dwa kolejne karliki. Później taka operacja czeka następne. Po remoncie wszystkie karliki wyjadą na tory w nowych barwach - czerwono-kremowych. Wszystko dlatego, że pasażerom nie przypadła do gustu dotychczasowa szara barwa. O tym, jak będą wyglądały karliki po liftingu, zdecydowali sami pasażerowie. Pomysłodawcą nowego designu jest Marek Borys ze Stowarzyszenia "Moje Miasto", na co dzień księgowy.

- Szare sprawiały wrażenie brudnych i nie wprowadzały życia do miejskiej przestrzeni. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej - podkreśla Borys.

Oprócz generalnych remontów karlików spółka cały czas gruntownie odnawia swój podstawowy składnik taboru - tramwaje typu 105, których ma około 320. To smutna konieczność, bo nowe wozy nie pojawią się szybko.

W tym roku Tramwaje Śląskie chcą jedynie kupić 10 używanych dwukierunkowych pojazdów, które będą wykorzystywane podczas remontów torowisk.

- Całkowicie nowe niskopodłogowe tramwaje klasy Citadisa na tory wyjadą najwcześniej pod koniec przyszłego roku. Planujemy zakup 30 pojazdów w ramach kontraktu dofinansowanego przez Unię Europejską - zapowiada Tadeusz Freisler, dyrektor naczelny Tramwajów Śląskich.

Podziel się

  • 40 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • Stary karlik w nowych szatach. Czerwono-kremowych pandzik 19.06.10, 01:01

    A skądteproblemy techniczne? A no stąd,że zlecający przetarg na zakup niepomysleli o obowiązku dostarczania części zamiennych przez okres conajmniej 10lat... Co jest normalną procedurą »