Stara kostka wróci na Nikiszowiec. Ale nie na rynek
2010-06-16
, aktualizacja: 16.06.2010 22:21
- Nie ma naszej zgody na to, by ten materiał został wykorzystany w innej dzielnicy Katowic - zapowiada Ryszarda Rajnich-Walawender z biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
ZOBACZ TAKŻE
- "Nie mogę stać przy każdym zabytku i go pilnować" (19-06-10, 18:55)
- Wnuk architekta Nikiszowca: Dziadek był geniuszem? (20-06-10, 22:55)
- To już pewne. Nikiszowiec zostanie Pomnikiem Historii! (30-03-10, 09:20)
- Na widok kostki w Nikiszu zmarły przewróciłby się w grobie (22-09-10, 21:52)
- Zdjęcia z dawnej pralni z Nikiszowca pilnie poszukiwane (12-08-10, 11:28)
- Odpust na Nikiszu. Będą pieniądze na czyszczenie murów (01-08-10, 21:20)
- Prezydenci tną wstęgi na potęgę. Wybory coraz bliżej (31-07-10, 22:10)
- Pomysł prezydenta Katowic: Wielki Brat w Nikiszowcu (18-07-10, 16:16)
- Starą kostkę brukową w Nikiszowcu zastąpi beton (13-06-10, 00:33)
- Nikiszowiec przez kłótnie stracił 100 tysięcy złotych (07-05-10, 13:19)
- Nikiszowiecki rynek po latach znów będzie wybrukowany (18-04-10, 23:54)
SERWISY
To reakcja służb na niedawne słowa Piotra Handwerkera, szefa Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. W zeszłym tygodniu w rozmowie z nami nie wykluczył on, że nikiszowiecka kostka może posłużyć do wzmocnienia przystanków autobusowych w mieście. Stało się tak ostatnio w Kostuchnie. Dwa przystanki wybrukowano starą kostką ściągniętą z centrum Katowic. W bazie MZUiM składowana jest również kostka ściągnięta z nikiszowieckiego Rynku. Trwa obecnie modernizacja tego miejsca. Robotnicy, kładąc nowe rury kanalizacyjne i gazowe, spod asfaltu wydobyli stuletni bruk.
Handwerker podkreślał wówczas, że stara kostka jest idealnym budulcem dla przystanków autobusowych. Z takim stanowiskiem nie zgodzili się ani historycy sztuki, ani nasi czytelnicy. Barbara Klajmon, wojewódzka konserwator zabytków zastrzegła, że stara kostka jest materiałem bardzo trudnym do ponownego wykorzystania. Rajnich-Walawender zaprosiła nas w środę na spotkanie, by rozwiać w sprawie kostki wszelkie wątpliwości. - Rynek w Nikiszowcu zostanie wyłożony kostką granitową. Pod asfaltem w kostce były znaczne ubytki. W niektórych miejscach zastępowały ją pochodzące z lat 50. wieloboczne trylinki. Dlatego też, nie można zrekonstruować podłoża Rynku w jego pierwotnej postaci. Oczywiście można by się o to pokusić, ale brakujące miejsca trzeba by było jakoś łatać. Rynek z takim łatkami po prostu nie wyglądałby estetycznie. Dlatego dla kostki znaleźliśmy już w dzielnicy inne przeznaczenie - podkreśla Rajnich-Walawender. Z planów, które pokazuje wynika, że kostka będzie wykorzystana w nikiszowieckich podwórkach. Pod oknami ma ciągnąć się pas zieleni, za nim pas dla pieszych właśnie wyłożony starym brukiem. Tam, gdzie kiedyś stały chlewiki mają być parkingi, a sam środek podwórka również wypełni zieleń. Kostką zostanie wybrukowana również przestrzeń w samych wejściach do podwórka. Starego materiału nie starczy na wszystkie takie miejsca w dzielnicy. Niektóre podwórka będą wybrukowane kostką granitową. - Kostka została zdeponowana i policzona. Jakiekolwiek inne jej wykorzystanie byłoby bezprawiem - mówi Rajnich-Walawender. Urzędnicy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zapewniają, że w sprawie wystosują jeszcze list do prezydenta miasta. - Przypomnimy, że kostka z Nikiszowca w całości musi wrócić do swojej dzielnicy - dodają.
Handwerker podkreślał wówczas, że stara kostka jest idealnym budulcem dla przystanków autobusowych. Z takim stanowiskiem nie zgodzili się ani historycy sztuki, ani nasi czytelnicy. Barbara Klajmon, wojewódzka konserwator zabytków zastrzegła, że stara kostka jest materiałem bardzo trudnym do ponownego wykorzystania. Rajnich-Walawender zaprosiła nas w środę na spotkanie, by rozwiać w sprawie kostki wszelkie wątpliwości. - Rynek w Nikiszowcu zostanie wyłożony kostką granitową. Pod asfaltem w kostce były znaczne ubytki. W niektórych miejscach zastępowały ją pochodzące z lat 50. wieloboczne trylinki. Dlatego też, nie można zrekonstruować podłoża Rynku w jego pierwotnej postaci. Oczywiście można by się o to pokusić, ale brakujące miejsca trzeba by było jakoś łatać. Rynek z takim łatkami po prostu nie wyglądałby estetycznie. Dlatego dla kostki znaleźliśmy już w dzielnicy inne przeznaczenie - podkreśla Rajnich-Walawender. Z planów, które pokazuje wynika, że kostka będzie wykorzystana w nikiszowieckich podwórkach. Pod oknami ma ciągnąć się pas zieleni, za nim pas dla pieszych właśnie wyłożony starym brukiem. Tam, gdzie kiedyś stały chlewiki mają być parkingi, a sam środek podwórka również wypełni zieleń. Kostką zostanie wybrukowana również przestrzeń w samych wejściach do podwórka. Starego materiału nie starczy na wszystkie takie miejsca w dzielnicy. Niektóre podwórka będą wybrukowane kostką granitową. - Kostka została zdeponowana i policzona. Jakiekolwiek inne jej wykorzystanie byłoby bezprawiem - mówi Rajnich-Walawender. Urzędnicy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zapewniają, że w sprawie wystosują jeszcze list do prezydenta miasta. - Przypomnimy, że kostka z Nikiszowca w całości musi wrócić do swojej dzielnicy - dodają.
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


