Starą kostkę brukową w Nikiszowcu zastąpi beton
2010-06-13
, aktualizacja: 13.06.2010 00:33
Władze Katowic wymieniają na zabytkowym Nikiszowcu starą kostkę brukową na betonową tandetę. Ta pierwsza trafia z kolei do zatoczek dla autobusów. - To upadek estetyki miasta - denerwują się historycy sztuki

Fot. Przemysław Jendroska / Agen
16 kwietnia. Remont rynku i pobliskich ulic na Nikiszowcu

Fot. Przemysław Jendroska / Agen
16 kwietnia. Remont rynku i pobliskich ulic na Nikiszowcu

Fot. Przemysław Jendroska / Agen
16 kwietnia. Remont rynku i pobliskich ulic na Nikiszowcu

Fot. Przemysław Jendroska / Agen
16 kwietnia. Remont rynku i pobliskich ulic na Nikiszowcu
ZOBACZ TAKŻE
- To już pewne. Nikiszowiec zostanie Pomnikiem Historii! (30-03-10, 09:20)
- Czarne chmury nad wojewódzkim konserwatorem zabytków (15-06-10, 22:35)
- Nikiszowiec przez kłótnie stracił 100 tysięcy złotych (07-05-10, 13:19)
- Nikiszowiecki rynek po latach znów będzie wybrukowany (18-04-10, 23:54)
- Ludzie chcą mieszkań w Nikiszowcu. Na przetargach tłumy (14-01-10, 11:13)
- Stara kostka wróci na Nikiszowiec. Ale nie na rynek (16-06-10, 22:21)
SERWISY
Za dwa tygodnie mają się zacząć prace modernizacyjne na ponadstuletnim rynku w Nikiszowcu. Zdarto starą kostkę brukową i na jej miejsce zostanie położona nowa nawierzchnia; będą też nowe lampy i elementy małej architektury. Stara kostka jest składowana w bazie Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. Wbrew obietnicom magistratu, że wróci na swoje miejsce, ma być użyta do wzmacniania przystanków autobusowych. Tak jak to zrobiono kilka dni temu w Kostuchnie, gdzie użyto starej kostki z centrum miasta.
- Stara kostka nie nadaje się do ponownego użycia w miejscu, gdzie pierwotnie została położona. Jej elementy, jak np. te z nikiszowieckiego rynku, są nierówne. A nawierzchnia musi być równa, bo inaczej kobiety idące na szpilkach łamałyby nogi - wyjaśnia Piotr Handwerker, szef MZUiM. Dodaje, że taka kostka z kolei idealnie nadaje się do wyłożenia przystanków autobusowych.
Barbara Klajmon, wojewódzka konserwator zabytków, od nas dowiedziała się, że nikiszowieckim brukiem mogą być wyłożone przystanki. - Od władz miasta mamy zapewnienia, że część starej kostki zostanie położona przed wejściem do muzeum w dzielnicy. Na to, co stanie się z resztą budulca, nie mamy wpływu. To materiał trudny do wykorzystania, więc rzeczywiście powinien posłużyć na jakieś zjazdy czy przejścia dla pieszych - uważa.
Z takim stanowiskiem absolutnie nie zgadzają się historycy sztuki. Jerzy Gorzelik z Uniwersytetu Śląskiego zastanawia się, w jaki sposób stara kostka koresponduje z otoczeniem w Kostuchnie. - Przecież tam są same domy jednorodzinne? Chyba jednak bardziej by pasowała do centrum, w śródmieściu tymczasem upycha się koszmar zwany kostką behaton. Proszę zobaczyć, jak wygląda ul. Sienkiewicza, Jagiellońska czy Wojewódzka. Z tej ostatniej też ściągnięto starą kostkę i zastąpiono ją nową tandetą. Na jednej z ulic ustawiono lampy w stylu retro, a na kolejnej modernistyczne, pasujące bardziej do autostrady. Wszystko robione jest bez ładu i składu i bez podstawowej wiedzy - podsumowuje Gorzelik.
W podobnym tonie wypowiada się prof. Irma Kozina. - To wszystko prowizorka. Wykorzystanie starej kostki na przystanki to zwyczajna głupota. W Niemczech, kiedy się rewitalizuje jakieś miejsce, taka stara kostka jest skupowana. Opowieści, że budulec jest nierówny, można między bajki włożyć. Istnieje odpowiednia technologia i fachowcy, którzy kładą tak, żeby było równo - kwituje.
Gorzelik dodaje, że podobne realizacje widział w Czechach. - Zawód kamieniarza rzeczywiście u nas zaniknął, ale może warto zainwestować i sprowadzić kogoś z zagranicy? Może wyjdzie to taniej niż położenie tandety, która po kilku latach się rozejdzie i zniszczy? Pomijam względy estetyczne, które są poza wszelką dyskusją - podkreśla.
- Stara kostka nie nadaje się do ponownego użycia w miejscu, gdzie pierwotnie została położona. Jej elementy, jak np. te z nikiszowieckiego rynku, są nierówne. A nawierzchnia musi być równa, bo inaczej kobiety idące na szpilkach łamałyby nogi - wyjaśnia Piotr Handwerker, szef MZUiM. Dodaje, że taka kostka z kolei idealnie nadaje się do wyłożenia przystanków autobusowych.
Barbara Klajmon, wojewódzka konserwator zabytków, od nas dowiedziała się, że nikiszowieckim brukiem mogą być wyłożone przystanki. - Od władz miasta mamy zapewnienia, że część starej kostki zostanie położona przed wejściem do muzeum w dzielnicy. Na to, co stanie się z resztą budulca, nie mamy wpływu. To materiał trudny do wykorzystania, więc rzeczywiście powinien posłużyć na jakieś zjazdy czy przejścia dla pieszych - uważa.
Z takim stanowiskiem absolutnie nie zgadzają się historycy sztuki. Jerzy Gorzelik z Uniwersytetu Śląskiego zastanawia się, w jaki sposób stara kostka koresponduje z otoczeniem w Kostuchnie. - Przecież tam są same domy jednorodzinne? Chyba jednak bardziej by pasowała do centrum, w śródmieściu tymczasem upycha się koszmar zwany kostką behaton. Proszę zobaczyć, jak wygląda ul. Sienkiewicza, Jagiellońska czy Wojewódzka. Z tej ostatniej też ściągnięto starą kostkę i zastąpiono ją nową tandetą. Na jednej z ulic ustawiono lampy w stylu retro, a na kolejnej modernistyczne, pasujące bardziej do autostrady. Wszystko robione jest bez ładu i składu i bez podstawowej wiedzy - podsumowuje Gorzelik.
W podobnym tonie wypowiada się prof. Irma Kozina. - To wszystko prowizorka. Wykorzystanie starej kostki na przystanki to zwyczajna głupota. W Niemczech, kiedy się rewitalizuje jakieś miejsce, taka stara kostka jest skupowana. Opowieści, że budulec jest nierówny, można między bajki włożyć. Istnieje odpowiednia technologia i fachowcy, którzy kładą tak, żeby było równo - kwituje.
Gorzelik dodaje, że podobne realizacje widział w Czechach. - Zawód kamieniarza rzeczywiście u nas zaniknął, ale może warto zainwestować i sprowadzić kogoś z zagranicy? Może wyjdzie to taniej niż położenie tandety, która po kilku latach się rozejdzie i zniszczy? Pomijam względy estetyczne, które są poza wszelką dyskusją - podkreśla.
- 54 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Won z kostką z przystanków!
bahn
13.06.10, 02:29
Przy okazji warto dodać, że wykładanie przystanków autobusowych (albo ijeszcze lepiej - nielicznych buspasów wokół ronda) kostką brukową też jestkretynizmem najwyższego rzędu, godnym »
-
debile i menele w Urzędzie Miasta
giuseppe53
13.06.10, 13:47
pognać to towarzycho za Ural - tam ich miejsce.»
-
Starą kostkę brukową w Nikiszowcu zastąpi beton
kat.2
13.06.10, 20:51
faktycznie, kostka granitowa czy bazaltowa /chodzi o bruk i tyle/ była byładniejsza ale... pamiętam co było we Wrocławiu, na Karmelkowej! Prezydentchciał się przypodobać mieszkańcom i po »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter



więcej zdjęć