Po wakacjach bilet KZK GOP skasujesz przez komórkę
2010-06-07
, aktualizacja: 07.06.2010 13:12
Po Tychach i Jastrzębiu również KZK GOP przymierza się do sprzedaży biletów przez komórkę! Będziemy mogli je kupować najdalej po wakacjach - dowiedziała się "Gazeta".
ZOBACZ TAKŻE
- Bez tramwajów tory się wypiętrzają i powodują wypadki (24-04-10, 21:15)
- Z jednej linii tramwajowej zrobili dwie. I jest drożej (25-06-10, 00:00)
- Szyny tramwajowe jak spod igły, ale tor będzie jeden (22-06-10, 13:15)
- Wspólny bilet w sprzedaży, ale bez należytej reklamy (09-06-10, 10:00)
- Szybka Kolej Regionalna nie obejdzie się bez flirtów (29-05-10, 14:57)
- Wspólny bilet to nie sen. Kupisz go już 1 czerwca (08-05-10, 02:10)
- Nie ciesz się gapowiczu, bo KZK rzecznika się nie boi (03-03-10, 19:41)
Na tę informację czekały z pewnością setki pasażerów Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP, którym niestraszne nowinki technologiczne. Najpewniej tuż po wakacjach związek komunikacyjny wprowadzi możliwość kupowania biletów przez telefon komórkowy. - Jesteśmy już dogadani z firmą mobilNet. Pozostało tylko podpisanie ostatecznej umowy - zdradza "Gazecie" Roman Urbańczyk, przewodniczący KZK GOP.
System będzie działał na takich samych zasadach jak w Tychach, które pierwsze zdecydowały się w naszym regionie na sprzedaż biletów przez komórkę, oraz w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie możliwość tę wprowadzono od 1 czerwca.
Pasażerowie, którzy będą chcieli skorzystać z takiej możliwości, muszą mieć telefon komórkowy, z którego będą mogli się łączyć z internetem. Wcześniej trzeba będzie zarejestrować się na stronie www.mobilet.pl, ściągnąć specjalną aplikację i wybrać formę płatności. Można będzie przelać na specjalne konto wybraną kwotę pieniędzy albo skorzystać z innej opcji - program po miesiącu będzie automatycznie pobierał z konta "wyjeżdżoną" przez nas kwotę. Ceny biletów elektronicznych będą jak w kiosku, ale pasażer musi doliczyć kilkanaście groszy za połączenie internetowe.
Roman Urbańczyk przyznaje, że w KZK GOP decyzję o wprowadzeniu biletu na komórkę podjęto niejako pod presją Tychów i Jastrzębia. By nie powstało wrażenie, że największy w regionie organizator komunikacji zostaje daleko w tyle za innymi. Ale Urbańczyk nie spodziewa się gigantycznego zainteresowania. - Niestety, sprzedaż biletów na komórkę, choć to wygodna i nowoczesna forma dystrybucji, będzie tylko promilem tradycyjnej sprzedaży. To oferta adresowana głównie do młodych ludzi - mówi Urbańczyk i dodaje, że sytuację mogłoby zmienić wprowadzenie znacznych obniżek cen, np. bilet na komórkę za 2,30 zł zamiast tradycyjnego za 2,60 zł. - Ale na to w obecnej sytuacji nie możemy sobie pozwolić. Musielibyśmy do tego interesu dopłacić - stwierdza Urbańczyk, choć nie wyklucza, że w przyszłości uda się przeforsować korzystne ceny.
Tymczasem Tychy nie narzekają na sprzedaż biletów "komórkowych", bo jak obliczono niedawno, z tej formy korzysta około tysiąca osób miesięcznie. - To tyle, ile oczekiwaliśmy - mówi Andrzej Ochman, szef MZK w Tychach, i dodaje, że w przypadku biletów na komórkę nie chodzi tylko o zwiększenie sprzedaży, a włączenie się w sieć miast, które korzystają z systemu mobilNet. - Jeżeli dołączy do niego też KZK GOP, to pasażer będzie mógł przejechać przez całe województwo, wykupując bilet na komórkę - mówi Ochman.
Zadowoleni są również w Jastrzębiu, gdzie w ciągu czterech dni bilet przez komórkę kupiło ponad 20 osób. - Szacujemy, że w ciągi trzech tygodni będzie to już 50 osób, a docelowo 5 proc. wszystkich pasażerów - mówi Benedykt Lanuszny, członek zarządu jastrzębskiego MZK, i przyznaje, że bilet na komórkę to "rozgrzewka" przed wprowadzeniem w Jastrzębiu elektronicznego biletu.
System będzie działał na takich samych zasadach jak w Tychach, które pierwsze zdecydowały się w naszym regionie na sprzedaż biletów przez komórkę, oraz w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie możliwość tę wprowadzono od 1 czerwca.
Pasażerowie, którzy będą chcieli skorzystać z takiej możliwości, muszą mieć telefon komórkowy, z którego będą mogli się łączyć z internetem. Wcześniej trzeba będzie zarejestrować się na stronie www.mobilet.pl, ściągnąć specjalną aplikację i wybrać formę płatności. Można będzie przelać na specjalne konto wybraną kwotę pieniędzy albo skorzystać z innej opcji - program po miesiącu będzie automatycznie pobierał z konta "wyjeżdżoną" przez nas kwotę. Ceny biletów elektronicznych będą jak w kiosku, ale pasażer musi doliczyć kilkanaście groszy za połączenie internetowe.
Roman Urbańczyk przyznaje, że w KZK GOP decyzję o wprowadzeniu biletu na komórkę podjęto niejako pod presją Tychów i Jastrzębia. By nie powstało wrażenie, że największy w regionie organizator komunikacji zostaje daleko w tyle za innymi. Ale Urbańczyk nie spodziewa się gigantycznego zainteresowania. - Niestety, sprzedaż biletów na komórkę, choć to wygodna i nowoczesna forma dystrybucji, będzie tylko promilem tradycyjnej sprzedaży. To oferta adresowana głównie do młodych ludzi - mówi Urbańczyk i dodaje, że sytuację mogłoby zmienić wprowadzenie znacznych obniżek cen, np. bilet na komórkę za 2,30 zł zamiast tradycyjnego za 2,60 zł. - Ale na to w obecnej sytuacji nie możemy sobie pozwolić. Musielibyśmy do tego interesu dopłacić - stwierdza Urbańczyk, choć nie wyklucza, że w przyszłości uda się przeforsować korzystne ceny.
Tymczasem Tychy nie narzekają na sprzedaż biletów "komórkowych", bo jak obliczono niedawno, z tej formy korzysta około tysiąca osób miesięcznie. - To tyle, ile oczekiwaliśmy - mówi Andrzej Ochman, szef MZK w Tychach, i dodaje, że w przypadku biletów na komórkę nie chodzi tylko o zwiększenie sprzedaży, a włączenie się w sieć miast, które korzystają z systemu mobilNet. - Jeżeli dołączy do niego też KZK GOP, to pasażer będzie mógł przejechać przez całe województwo, wykupując bilet na komórkę - mówi Ochman.
Zadowoleni są również w Jastrzębiu, gdzie w ciągu czterech dni bilet przez komórkę kupiło ponad 20 osób. - Szacujemy, że w ciągi trzech tygodni będzie to już 50 osób, a docelowo 5 proc. wszystkich pasażerów - mówi Benedykt Lanuszny, członek zarządu jastrzębskiego MZK, i przyznaje, że bilet na komórkę to "rozgrzewka" przed wprowadzeniem w Jastrzębiu elektronicznego biletu.
Polecamy: Bez nocnej komunikacji nie będzie "Mody na Centrum"
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Po wakacjach bilet KZK GOP skasujesz przez komórkę
nostromo8
07.06.10, 15:01
Fajnie gdyby KZK dogadał się z operatorami i zaoferował płacenie sms-em. Proste, bez konieczności rejestracji i działałoby na wszystkich telefonach.»
-
Re: Po wakacjach bilet KZK GOP skasujesz przez ko
excellenz
07.06.10, 16:56
Cóż za bystrość, cóż za innowacyjne podejście! Rzeczywiście, problem wartsporego artykułu w GW. Zwłaszcza, że kiedy w zeszłym roku w Tychach wprowadzonoten system (płacenie za pomocą MoBilet»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


