Arcybiskup Zimoń: Ojcowie, więcej od dzieci wymagajcie!

jk, pap, kai
2010-05-30 , aktualizacja: 31.05.2010 12:55
A A A Drukuj
Tłumy mężczyzn przybyły do Piekar Śląskich Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencj Tłumy mężczyzn przybyły do Piekar Śląskich
Jeśli nie obronimy zdrowej rodziny, nasza ojczyzna nie będzie miała przyszłości. Broniąc rodziny, bronimy ojczyzny, narodu i Kościoła
Tłumy mężczyzn przybyły do Piekar Śląskich
Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencj
Tłumy mężczyzn przybyły do Piekar Śląskich
Jarosław Kaczyński podczas zeszłoroczjej pielgrzymki w Piekarach Śląskich
Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński podczas zeszłoroczjej pielgrzymki w Piekarach Śląskich
Jeśli zniszczymy rodzinę, zniszczymy naród i jego kulturę - mówił w niedzielę do uczestników pielgrzymki mężczyzn w Piekarach Śląskich abp Damian Zimoń. Metropolita górnośląski uważa, że od mężczyzn wymaga się dziś dużego zaangażowania zawodowego, a to negatywnie wpływa na ich relacje z rodziną. Wezwał do zerwania z kultem sukcesu.

- Pragnienie sukcesu za wszelką cenę prowadzi do zazdrości, którą wywołuje świadomość, że inni są lepsi ode mnie, że osiągają większe sukcesy. U wielu mężczyzn wywołuje to stan napięcia i poczucie zagrożenia. Tak powstają konflikty i nieporozumienia - przestrzegł katowicki arcybiskup. Zaapelował też o stawianie dzieciom większych wymagań: - Ojciec powinien być obecny. Pracować, by utrzymać rodzinę, ale także mieć czas dla swoich dzieci. Ojcowie mają dawać dzieciom poczucie bezpieczeństwa, ale i stawiać wymagania, wychowując do samodzielnego życia w świecie - stwierdził.

Z kolei kardynał Joachim Meissner z Kolonii skrytykował dopuszczające się aborcji kobiety. - Niektóre, uważając się za panie życia i śmierci nienarodzonych dzieci zuchwale wykrzykują, że ich brzuch należy tylko do nich. Inne znowu - bezbożne i pozbawione poczucia odpowiedzialności - mówią, że same potrafią wziąć swe życie we własne ręce. Robię, co chcę - oto ich dewiza życiowa. Tak oto człowiek sam kopie sobie grób. Bez nieba człowiek jest beznadziejnie bezradny - mówił niemiecki hierarcha. Przestrzegł, że odcinająca się od chrześcijańskich korzeni Europa pozbawia się części swojej kultury.

- Ludzie bez Boga niezdolni są do wykorzystania wielu swych zdolności, możliwości i energii. Przy tym są za słabi, by uporać się z trudnościami życiowymi; brakuje im siły i woli, by realizować zaniedbane od dawna decyzje - dodał.

Na piekarskim wzgórzu, jak co roku pojawiło się wielu polityków. Wśród nich był m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek i Jarosław Kaczyński, kandydat PiS na prezydenta.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów