Za parkowanie na trawniku trzeba będzie słono zapłacić
2010-05-13
, aktualizacja: 13.05.2010 12:59
Zaparkowane gdzie popadnie samochody to plaga osiedli w Bielsku-Białej. - Niszczą zieleń między blokami - alarmują nasi Czytelnicy. Czy kierowców powstrzymają opłaty za parkowanie na trawnikach?
ZOBACZ TAKŻE
- Koniec parkowania byle jak. Policja wkracza na osiedla (10-09-10, 16:47)
- Najchętniej wzięłabym gwóźdź i porysowała karoserię (03-08-10, 22:10)
- 300 złotych za parking? To możliwe. Bójcie się turyści (09-03-10, 22:35)
- Co wkurza ludzi na osiedlach? Ćwiczące parkowanie "elki" (23-10-09, 22:08)
Gdy projektowano największe bielskie osiedla, nikomu do głowy nie przyszło, że za kilkadziesiąt lat po naszych drogach będzie jeździło tyle samochodów. W tamtych czasach tylko nieliczni mieli auto. Teraz często są dwa, a nawet trzy samochody w jednej rodzinie. Nic dziwnego, że popołudniami, gdy ludzie wracają z pracy, bardzo trudno o miejsce do parkowania.
Tak jest np. na osiedlu Karpackim, gdzie mieszka 20 tys. ludzi. Z braku miejsca niektórzy kierowcy zaczęli stawiać samochody na trawnikach. Niektóre z nich, wcześniej wypielęgnowane, teraz są tak rozjeżdżone kołami, że przypominają plac budowy. - Mieliśmy trawniki, a mamy bagniska z deszczówką zbierającą się w koleinach po kołach - mówi Stanisława Rychlik, jedna z mieszkanek osiedla. - Jak tak dalej pójdzie, zamienimy się w betonową pustynię - martwi się.
Władze spółdzielni mieszkaniowej wzięły sobie do serca głosy mieszkańców. Okazało się jednak, że na pomoc strażników miejskich w tej sprawie nie mogą liczyć, bo mogą działać tylko na drogach publicznych, a do osiedlowych trawników nic nie mają. Chcąc nie chcąc, spółdzielnia musiała z własnych pieniędzy doprowadzać zniszczone trawniki do porządku.
- To dla nas ogromny problem - mówi Piotr Szalbot, wiceprezes zarządu Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Jest jednak szansa, że w najbliższym czasie sytuacja się zmieni, bo do regulaminu spółdzielni ma zostać wprowadzony przepis o opłatach za parkowanie na trawnikach. Pracownicy spółdzielni będą krążyć po osiedlu. Kto zostawi auto na trawniku, będzie musiał uiścić opłatę w wysokości 100 zł.
Zanim opłata zacznie obowiązywać, spółdzielnia skonsultuje się jeszcze z prawnikami i strażą miejską. Nie wiadomo bowiem, jak spółdzielnia zamierza egzekwować należności. Wiadomo jedynie, że pieniądze z opłat mają być przeznaczane na rekultywację zniszczonych terenów. - Nie jest naszym celem gnębienie kierowców, ale problem naprawdę jest duży, w dodatku samochody blokują dojazd wozów strażackich - mówi Szalbot. Ma nadzieję, że po wprowadzeniu opłat kierowcy przestaną stawiać auta na trawnikach - dodaje.
Mieszkańcy mają różne zdania na temat tego pomysłu. Są osoby, które bardzo popierają takie rozwiązanie. Ale niektórzy uważają, że zamiast zniechęcać do parkowania na trawnikach, spółdzielnia powinna wybudować miejsca postojowe. - Budowę kolejnego parkingu planujemy jeszcze w tym roku. Będziemy też rozmawiać z magistratem na temat ewentualnej możliwości wykorzystania na parkingi miejskich terenów - obiecuje Szalbot.
Tak jest np. na osiedlu Karpackim, gdzie mieszka 20 tys. ludzi. Z braku miejsca niektórzy kierowcy zaczęli stawiać samochody na trawnikach. Niektóre z nich, wcześniej wypielęgnowane, teraz są tak rozjeżdżone kołami, że przypominają plac budowy. - Mieliśmy trawniki, a mamy bagniska z deszczówką zbierającą się w koleinach po kołach - mówi Stanisława Rychlik, jedna z mieszkanek osiedla. - Jak tak dalej pójdzie, zamienimy się w betonową pustynię - martwi się.
Władze spółdzielni mieszkaniowej wzięły sobie do serca głosy mieszkańców. Okazało się jednak, że na pomoc strażników miejskich w tej sprawie nie mogą liczyć, bo mogą działać tylko na drogach publicznych, a do osiedlowych trawników nic nie mają. Chcąc nie chcąc, spółdzielnia musiała z własnych pieniędzy doprowadzać zniszczone trawniki do porządku.
- To dla nas ogromny problem - mówi Piotr Szalbot, wiceprezes zarządu Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Jest jednak szansa, że w najbliższym czasie sytuacja się zmieni, bo do regulaminu spółdzielni ma zostać wprowadzony przepis o opłatach za parkowanie na trawnikach. Pracownicy spółdzielni będą krążyć po osiedlu. Kto zostawi auto na trawniku, będzie musiał uiścić opłatę w wysokości 100 zł.
Zanim opłata zacznie obowiązywać, spółdzielnia skonsultuje się jeszcze z prawnikami i strażą miejską. Nie wiadomo bowiem, jak spółdzielnia zamierza egzekwować należności. Wiadomo jedynie, że pieniądze z opłat mają być przeznaczane na rekultywację zniszczonych terenów. - Nie jest naszym celem gnębienie kierowców, ale problem naprawdę jest duży, w dodatku samochody blokują dojazd wozów strażackich - mówi Szalbot. Ma nadzieję, że po wprowadzeniu opłat kierowcy przestaną stawiać auta na trawnikach - dodaje.
Mieszkańcy mają różne zdania na temat tego pomysłu. Są osoby, które bardzo popierają takie rozwiązanie. Ale niektórzy uważają, że zamiast zniechęcać do parkowania na trawnikach, spółdzielnia powinna wybudować miejsca postojowe. - Budowę kolejnego parkingu planujemy jeszcze w tym roku. Będziemy też rozmawiać z magistratem na temat ewentualnej możliwości wykorzystania na parkingi miejskich terenów - obiecuje Szalbot.
Przeczytaj: W Gliwicach chcą płacić za parkowanie. Tylko nie mogą
- 31 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Za parkowanie na trawniku trzeba będzie słono z...
ctom
13.05.10, 13:38
To jest tylko lenistwo Straży Miejskiej, która szuka wymówki, żeby nie podjąćdziałań. To samo jest w Katowicach - komendant Straży Miejskiej uważa, że niema podstaw prawnych do ścigania »
-
Re: Za parkowanie na trawniku trzeba będzie słono
bendek666
13.05.10, 14:14
To, co się w Katowicach wyprawia to jest po prostu zgroza. Wiem, że aut przybyło, a miejsc parkingowych nie za bardzo, ale niektórym nie chce się dźwigać dupy i najchętniej wjechaliby do »
-
Za parkowanie na trawniku trzeba będzie słono z...
kruk51
13.05.10, 16:49
W naszej ukochanej Rzeczy Pospoilitej samorządy i władze spółdzielńznają jedyny sposób rozwiązujący problemy ! " mandat " I to duży !Kto pomyśli ten wie, że rozwoju motoryzacji nie da się »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


