Z Cieszyna do Czeskiego Cieszyna tylko na piechotę
2010-05-04
, aktualizacja: 04.05.2010 21:09
Z Cieszyna można się dostać bez problemu publiczną komunikacją m.in. do Bielska-Białej, Katowic, Zebrzydowic. Kłopoty zaczynają się wtedy, gdy chcemy dostać się za Olzę.
ZOBACZ TAKŻE
- Bogdan Ficek nie będzie już dalej rządził Cieszynem (02-09-10, 20:31)
- Wielki kompleks sportowy powstał tuż za polską granicą (29-07-10, 12:48)
- Zapraszamy do legendarnej kawiarni. Znowu działa (23-06-10, 22:54)
- Lody prosto z ciekłego azotu. Kulinarna awangarda? (13-06-10, 23:01)
- "Przetarg" na Pendereckiego. Takie mamy przepisy (11-06-10, 18:12)
- Książka, kurtka, świecznik: najlepsze śląskie rzeczy (25-05-10, 12:51)
- Pod Cieszynem staną tężnie. Czy przybędzie turystów? (19-04-10, 12:19)
- Elegancka kładka połączy miasta przedzielone granicą (10-05-10, 13:28)
Po wejściu Polski i Czech do strefy Schengen mieszkańcy Cieszyna i Czeskiego Cieszyna zaczęli bez przeszkód korzystać z tego, co jest lepsze albo tańsze u sąsiadów. Polacy prostują zęby u czeskich ortodontów, chodzą na niedzielne obiady do popularnej włoskiej restauracji w Czeskim Cieszynie, noszą ubrania do pralni, latem korzystają z tamtejszego basenu. Czesi przyjeżdżają do polskiej części miasta m.in. po ciasta i na zakupy na targowisku.
Jest jednak spory problem: pomiędzy Cieszynem i Czeskim Cieszynem nie ma żadnej komunikacji. Jeszcze do grudnia zeszłego roku kursowały pociągi, jednak połączenia Katowice - Czeski Cieszyn oraz Cieszyn - Czeski Cieszyn zostały zlikwidowane. - Szkoda, bo bywały dni, kiedy na odcinku Czeski Cieszyn - Cieszyn te pociągi były pełne Polaków i Czechów. Bilet kosztował dwa złote, więc symboliczną kwotę. Sama wiele razy korzystałam z tego połączenia. Jeździłam pociągiem np. na basen - mówi Kamila Kramarczyk z Cieszyna.
Od kilku miesięcy pomiędzy miastami nad Olzą można się poruszać tylko samochodem, rowerem albo na piechotę. Można jeszcze ewentualnie wsiąść w taksówkę, ale z tym także jest problem. - By legalnie przewieźć pasażera przez granicę, taksówkarze muszą wykupić licencję międzynarodową - mówi Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna.
Jeśli idzie się z miasta do miasta np. na obiad, to brak komunikacji publicznej tak bardzo nie doskwiera. Gorzej, jeśli niesie się torby wyładowane zakupami. Nic dziwnego, że ludzie narzekają na brak połączenia. I przypominają, że już kilka lat temu pojawił się pomysł uruchomienia polsko-czeskiej komunikacji między miastami. Niestety, nigdy nie doczekał się realizacji.
Burmistrz Ficek mówi, że uruchomienie takiego połączenia nie jest proste. Przede wszystkim Zakładowi Gospodarki Komunalnej, który zajmuje się komunikacją autobusową na terenie miasta, jako jednostce budżetowej nie wolno było prowadzić działalności za granicą kraju. To się już zmieniło, bo od początku roku cieszyński ZGK jest spółką. Pozostają inne przeszkody, ale te są już łatwiejsze do pokonania. To np. znalezienie partnera za Olzą czy uregulowanie sprawy wzajemnych rozliczeń. ZGK pracuje nad koncepcją uruchomienia połączenia między miastami. - Na pewno trochę to potrwa - zaznacza Ficek.
Paweł Brągiel z zarządu cieszyńskiego powiatu uważa, że takie połączenie byłoby dużą atrakcją turystyczną. - Poza tym możliwość skorzystania z komunikacji publicznej jeszcze bardziej zachęciłaby do wzajemnych odwiedzin u sąsiadów - dodaje.
Jest jednak spory problem: pomiędzy Cieszynem i Czeskim Cieszynem nie ma żadnej komunikacji. Jeszcze do grudnia zeszłego roku kursowały pociągi, jednak połączenia Katowice - Czeski Cieszyn oraz Cieszyn - Czeski Cieszyn zostały zlikwidowane. - Szkoda, bo bywały dni, kiedy na odcinku Czeski Cieszyn - Cieszyn te pociągi były pełne Polaków i Czechów. Bilet kosztował dwa złote, więc symboliczną kwotę. Sama wiele razy korzystałam z tego połączenia. Jeździłam pociągiem np. na basen - mówi Kamila Kramarczyk z Cieszyna.
Od kilku miesięcy pomiędzy miastami nad Olzą można się poruszać tylko samochodem, rowerem albo na piechotę. Można jeszcze ewentualnie wsiąść w taksówkę, ale z tym także jest problem. - By legalnie przewieźć pasażera przez granicę, taksówkarze muszą wykupić licencję międzynarodową - mówi Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna.
Jeśli idzie się z miasta do miasta np. na obiad, to brak komunikacji publicznej tak bardzo nie doskwiera. Gorzej, jeśli niesie się torby wyładowane zakupami. Nic dziwnego, że ludzie narzekają na brak połączenia. I przypominają, że już kilka lat temu pojawił się pomysł uruchomienia polsko-czeskiej komunikacji między miastami. Niestety, nigdy nie doczekał się realizacji.
Burmistrz Ficek mówi, że uruchomienie takiego połączenia nie jest proste. Przede wszystkim Zakładowi Gospodarki Komunalnej, który zajmuje się komunikacją autobusową na terenie miasta, jako jednostce budżetowej nie wolno było prowadzić działalności za granicą kraju. To się już zmieniło, bo od początku roku cieszyński ZGK jest spółką. Pozostają inne przeszkody, ale te są już łatwiejsze do pokonania. To np. znalezienie partnera za Olzą czy uregulowanie sprawy wzajemnych rozliczeń. ZGK pracuje nad koncepcją uruchomienia połączenia między miastami. - Na pewno trochę to potrwa - zaznacza Ficek.
Paweł Brągiel z zarządu cieszyńskiego powiatu uważa, że takie połączenie byłoby dużą atrakcją turystyczną. - Poza tym możliwość skorzystania z komunikacji publicznej jeszcze bardziej zachęciłaby do wzajemnych odwiedzin u sąsiadów - dodaje.
Tylko w Cieszynie: Niby zwykłe kanapki ze śledziem, a potrafią uzależnić
- 22 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
Z Cieszyna do Czeskiego Cieszyna tylko na piechotę
ivrp
04.05.10, 21:47
U nas nic nie może być proste, przez to oczywiście musi być droższe.»
-
Re: Z Cieszyna do Czeskiego Cieszyna tylko na pie
aliveinchains
05.05.10, 10:12
echhhh, gdzie dworzec w Cieszynie, ag dzie centrum vel starówka Cieszyna, mimo wszystko odległość taka, ze lepiej dojść spod czeskiego dworca do mostu nad Olzą...niech nikt nie chrzani, ze »
-
Z Cieszyna do Czeskiego Cieszyna tylko na piechotę
politol59
05.05.10, 14:59
A może by tak z okazji 1200 lecia grodu problem pozytywnie raz na zawsze rozwiązać i to nie tylko jako atrakcję turystyczną lecz dlanas niezależnie z której strony granicy mieszkamy.»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

