3 maja maratończycy na kilka godzin opanują Katowice

Wojciech Todur
2010-05-02 , aktualizacja: 02.05.2010 12:40
A A A Drukuj
Pierwszy Silesia Marathon, 2009 rok Fot. Grzegorz Celejewski / AG Pierwszy Silesia Marathon, 2009 rok
Kierowcy, którzy 3 maja będą przejeżdżać przez Katowice, powinni uzbroić się w cierpliwość. Z powodu biegu maratońskiego na kilka godzin zamknięte zostaną niektóre ulice.
GALERIA ZDJĘĆ
Silesia Marathon odbędzie się po raz drugi, chociaż organizatorzy borykali się w tym roku z brakiem pieniędzy i obojętnością niektórych urzędników.

Ostatecznie jedynie Katowice wsparły imprezę i na ulicach tego miasta odbędzie się bieg. - Idea biegu, który jednoczy region, jest wciąż aktualna. Mam nadzieję, że wrócimy do niej już za rok - mówi Bohdan Witwicki, dyrektor maratonu.

Zawodnicy będą rywalizować na pętli o długości 10,5 km. Start i metę zaplanowano pod Spodkiem. Jeżeli kilka dni temu widzieliście rowerzystę, który jeździł ulicami pod prąd, ścinając przy tym niebezpiecznie zakręty, to nie był to samobójca, tylko przedstawiciel Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, który akurat atestował trasę. - To dosyć skomplikowany proces. Rower ma specjalne pełne opony, tak by ewentualne ugięcie dętki nie wpłynęło na pomiar. Licznik kalibruje się na dokładnie wymierzonym 500-metrowym odcinku. Bierze się pod uwagę temperaturę powietrza i ciśnienie atmosferyczne. Atestator jedzie jak najkrótszą drogą, dlatego chwilami niemal ociera się o krawężniki - opowiada Witwicki.

Ambasadorem maratonu jest Agnieszka Gortel, mistrzyni Polski w półmaratonie.

- Pochodzę ze Śląska, więc to jest mój bieg. Moje miejsce. Po czym poznać dobrego organizatora? Że z takim samym szacunkiem traktuje pierwszego i ostatniego na trasie - podkreśla zawodniczka.

Witwicki wziął sobie te słowa do serca. - Jesteśmy chyba jedynym biegiem, w którym na zwycięzców będą czekać prawdziwe złote medale. Ale nie tylko na nich. Szansę na złoto ma każdy. Zadecyduje losowanie - precyzuje.

Na starcie ma stanąć około 1200 biegaczy. Część z nich pokona trasę półmaratonu, ale większość cały dystans. Będzie też rajd dla miłośników nordic walking. Wśród uczestników jest kilkunastu obcokrajowców, m.in. z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Litwy, a nawet z Australii. - I to nie są polscy emigranci, tylko rdzenni obcokrajowcy - zaznacza Witwicki.

Impreza rozpocznie się o godz. 9.

Te ulice lepiej omijać

Ulice Morcinka, Grażyńskiego, Iłłakowiczówny, Słoneczna, Krzyżowa, Szpitalna, Bukowa, Józefowska, Ściegiennego, Dębowa, Złota, Szczecińska będą zamknięte dla ruchu od godz. 9 do ok. 14.45. Dodatkowo al. Korfantego będzie zamknięta w godz. 8-15. W rejonach tych ulic będą też problemy z parkowaniem. Na czas trwania biegu zostaje wstrzymany ruch tramwajów linii nr 13, 14 i 16.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów