Kopią szyb. Pierwszy od 20 lat w polskim górnictwie
2010-04-30
, aktualizacja: 30.04.2010 19:50
Wydrążono już kilkadziesiąt metrów nowego szybu kopalni w Jastrzębiu-Zdroju, pierwszego od 20 lat w polskim górnictwie.
ZOBACZ TAKŻE
- Katowice polskim Davos? Nie da się już ignorować Śląska (31-05-10, 22:22)
- Powstał robot-górnik, który może pracować w kopalniach (26-05-10, 23:48)
- Kombajn z Zabrza będzie fedrował w chińskiej kopalni (07-05-10, 11:10)
- Ten szyb może zdecydować o przyszłości JSW. A zalała go woda (20-11-11, 16:53)
- Rewolucja w kopalniach. Górnicy dostali nadajniki (30-06-10, 12:06)
- Miasto zatrzymuje budowę prywatnej kopalni, bo się boi (29-06-10, 11:07)
- W środę w Katowicach protest kilku tysięcy górników (21-06-10, 12:03)
- Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni (07-06-10, 11:15)
- Resort gospodarki zgodził się na sprzedaż "Silesii" (25-05-10, 12:36)
- Śląsk się zmienia? Dzieci już nie rysują górników (12-05-10, 10:35)
- Holding znów myśli o giełdzie, górnicy chętni na akcje (11-05-10, 12:00)
- Zgazowali węgiel na próbę. Teraz pora na kopalnię (03-05-10, 23:50)
- Górnicy przemęczeni. Koniec z fedrowaniem w weekendy? (19-04-10, 21:19)
- Młodzi górnicy dowiedzą się, jak pracuje się pod ziemią (18-04-10, 23:33)
- Autobusy pojadą na metanie z nieczynnej od lat kopalni (06-04-10, 23:00)
- Koniec kryzysu. Górnicy czekają na premię i podwyżki (26-03-10, 20:09)
- Związkowcy martwią się, że górnictwo w Polsce upadnie (19-03-10, 21:14)
Gdy cztery lata temu Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła, że chce zainwestować 2,1 mld zł w nowe złoża węgla i rozbudować istniejące kopalnie, wielu sceptyków nie wierzyło w te zapowiedzi. Plany stały się jednak faktem. Specjaliści z Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, należącego do grupy Kopex, wydrążyli już kilkadziesiąt metrów nowego szybu w Jastrzębiu-Bziu. To największa od ponad 20 lat inwestycja w polskim górnictwie - w praktyce budowa nowej kopalni. Ostatnią w naszym regionie był Budryk w Ornontowicach, uruchomiony w latach 90.
Nowy szyb, który formalnie będzie częścią istniejącej kopalni Zofiówka, ma mieć 1164 metry głębokości. To sporo, biorąc pod uwagę, że poniżej kilometra fedruje dziś tylko kilka kopalń, i to przy zachowaniu najwyższych środków ostrożności. Pierwsi górnicy mają zjechać nowym szybem za trzy lata, w połowie 2013 roku. Będzie to możliwe, jeżeli uda się wydrążyć co miesiąc od 40 do 50 metrów. - Daje nam to 2,5 metra na dobę - mówi Janusz Rusek, zastępca dyrektora technicznego ds. marketingu Kopeksu. Zastrzega, że jeżeli pojawią się trudniejsze pokłady skał, prace będą się posuwać wolniej.
Już teraz wiadomo, że pierwsze problemy pojawią się na głębokości 745 metrów, gdzie podczas wiercenia otworu badawczego natrafiono na tzw. warstwy dębowieckie. - Jest tam dużo wody pod wysokim ciśnieniem i musimy przygotować się na różne niespodzianki - mówi dyrektor Rusek. Wyjaśnia, że szyb drążony będzie metodą górniczą, co oznacza, że oprócz specjalnej łyżki wykorzystywanej do kruszenia skał trzeba będzie używać także materiałów wybuchowych.
Złoże Bzie-Dębina, gdzie powstaje nowy szyb, jest jednym z największych w Europie. Szacuje się, że pod ziemią jest co najmniej 600 mln ton węgla koksowego dobrej jakości. - Dzięki temu żywotność kopalni Zofiówka zostanie przedłużona o co najmniej 60 lat - podkreśla Jarosław Zagórowski, prezes JSW.
Pierwsza tona węgla z nowego złoża ma wyjechać na powierzchnię za osiem lat. Będzie to możliwe dzięki specjalnym taśmociągom o długości prawie 2 km, które połączą nowe złoże z macierzystą kopalnią Zofiówka. W sąsiedztwie drążonego szybu powstanie też cała niezbędna infrastruktura, m.in. budynek administracyjny, stacja odmetanowania, system zarządzający podziemną klimatyzacją oraz cała sieć dróg.
Nowy szyb, który formalnie będzie częścią istniejącej kopalni Zofiówka, ma mieć 1164 metry głębokości. To sporo, biorąc pod uwagę, że poniżej kilometra fedruje dziś tylko kilka kopalń, i to przy zachowaniu najwyższych środków ostrożności. Pierwsi górnicy mają zjechać nowym szybem za trzy lata, w połowie 2013 roku. Będzie to możliwe, jeżeli uda się wydrążyć co miesiąc od 40 do 50 metrów. - Daje nam to 2,5 metra na dobę - mówi Janusz Rusek, zastępca dyrektora technicznego ds. marketingu Kopeksu. Zastrzega, że jeżeli pojawią się trudniejsze pokłady skał, prace będą się posuwać wolniej.
Już teraz wiadomo, że pierwsze problemy pojawią się na głębokości 745 metrów, gdzie podczas wiercenia otworu badawczego natrafiono na tzw. warstwy dębowieckie. - Jest tam dużo wody pod wysokim ciśnieniem i musimy przygotować się na różne niespodzianki - mówi dyrektor Rusek. Wyjaśnia, że szyb drążony będzie metodą górniczą, co oznacza, że oprócz specjalnej łyżki wykorzystywanej do kruszenia skał trzeba będzie używać także materiałów wybuchowych.
Złoże Bzie-Dębina, gdzie powstaje nowy szyb, jest jednym z największych w Europie. Szacuje się, że pod ziemią jest co najmniej 600 mln ton węgla koksowego dobrej jakości. - Dzięki temu żywotność kopalni Zofiówka zostanie przedłużona o co najmniej 60 lat - podkreśla Jarosław Zagórowski, prezes JSW.
Pierwsza tona węgla z nowego złoża ma wyjechać na powierzchnię za osiem lat. Będzie to możliwe dzięki specjalnym taśmociągom o długości prawie 2 km, które połączą nowe złoże z macierzystą kopalnią Zofiówka. W sąsiedztwie drążonego szybu powstanie też cała niezbędna infrastruktura, m.in. budynek administracyjny, stacja odmetanowania, system zarządzający podziemną klimatyzacją oraz cała sieć dróg.
Polecamy: Górnicy przemęczeni. Koniec z fedrowaniem w weekendy?
- 15 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Czy pasożyty z Solidarności już tam są???
dzingis_cham
30.04.10, 22:39
Czy komuchy związkowe już zakorzeniły się w kopalni, która jest budowana? »
-
Kopią szyb. Pierwszy od 20 lat w polskim górnic...
whitenabuchodonozor
01.05.10, 08:24
mamy się cieszyć czy płakać, że przybędzie kolejna dziura w ziemi do którejbędzie trzeba dopłacać?»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


