Kopią szyb. Pierwszy od 20 lat w polskim górnictwie

Tomasz Głogowski
2010-04-30 , aktualizacja: 30.04.2010 19:50
A A A Drukuj
Szyb drążony w Jastrzębiu-Bziu fot. materiały JSW Szyb drążony w Jastrzębiu-Bziu
Wydrążono już kilkadziesiąt metrów nowego szybu kopalni w Jastrzębiu-Zdroju, pierwszego od 20 lat w polskim górnictwie.
Gdy cztery lata temu Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła, że chce zainwestować 2,1 mld zł w nowe złoża węgla i rozbudować istniejące kopalnie, wielu sceptyków nie wierzyło w te zapowiedzi. Plany stały się jednak faktem. Specjaliści z Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, należącego do grupy Kopex, wydrążyli już kilkadziesiąt metrów nowego szybu w Jastrzębiu-Bziu. To największa od ponad 20 lat inwestycja w polskim górnictwie - w praktyce budowa nowej kopalni. Ostatnią w naszym regionie był Budryk w Ornontowicach, uruchomiony w latach 90.

Nowy szyb, który formalnie będzie częścią istniejącej kopalni Zofiówka, ma mieć 1164 metry głębokości. To sporo, biorąc pod uwagę, że poniżej kilometra fedruje dziś tylko kilka kopalń, i to przy zachowaniu najwyższych środków ostrożności. Pierwsi górnicy mają zjechać nowym szybem za trzy lata, w połowie 2013 roku. Będzie to możliwe, jeżeli uda się wydrążyć co miesiąc od 40 do 50 metrów. - Daje nam to 2,5 metra na dobę - mówi Janusz Rusek, zastępca dyrektora technicznego ds. marketingu Kopeksu. Zastrzega, że jeżeli pojawią się trudniejsze pokłady skał, prace będą się posuwać wolniej.

Już teraz wiadomo, że pierwsze problemy pojawią się na głębokości 745 metrów, gdzie podczas wiercenia otworu badawczego natrafiono na tzw. warstwy dębowieckie. - Jest tam dużo wody pod wysokim ciśnieniem i musimy przygotować się na różne niespodzianki - mówi dyrektor Rusek. Wyjaśnia, że szyb drążony będzie metodą górniczą, co oznacza, że oprócz specjalnej łyżki wykorzystywanej do kruszenia skał trzeba będzie używać także materiałów wybuchowych.

Złoże Bzie-Dębina, gdzie powstaje nowy szyb, jest jednym z największych w Europie. Szacuje się, że pod ziemią jest co najmniej 600 mln ton węgla koksowego dobrej jakości. - Dzięki temu żywotność kopalni Zofiówka zostanie przedłużona o co najmniej 60 lat - podkreśla Jarosław Zagórowski, prezes JSW.

Pierwsza tona węgla z nowego złoża ma wyjechać na powierzchnię za osiem lat. Będzie to możliwe dzięki specjalnym taśmociągom o długości prawie 2 km, które połączą nowe złoże z macierzystą kopalnią Zofiówka. W sąsiedztwie drążonego szybu powstanie też cała niezbędna infrastruktura, m.in. budynek administracyjny, stacja odmetanowania, system zarządzający podziemną klimatyzacją oraz cała sieć dróg.

Polecamy: Górnicy przemęczeni. Koniec z fedrowaniem w weekendy?



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów