Urzędnicy miejscy będą mniej truć, bo dostaną...

pj
2010-04-30 , aktualizacja: 30.04.2010 20:47
A A A Drukuj
Auto na prąd można kupić już za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na zdjęciu - Aixam Mega City, który kosztuje ok. 68 tys. zł Auto na prąd można kupić już za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na zdjęciu - Aixam Mega City, który kosztuje ok. 68 tys. zł
W maju po Katowicach zaczną jeździć samochody na prąd. Pierwsze dwa trafią do magistratu, kolejnymi mają jeździć strażnicy miejscy.
Katowice uczestniczą w wartym 20 mln zł unijnym projekcie, który ma przygotować polskie miasta na przyjęcie elektrycznych samochodów. Dzięki temu w stolicy regionu powstanie 50 punktów "tankowania" takich aut (dwa już działają).

W maju do Katowic trafią dwa pierwsze auta na prąd. Czteroosobowa aixam mega to francuskie auto, które może się już pochwalić sukcesem rynkowym. Tylko po brytyjskich drogach jeździ ponad 1,5 tys. takich pojazdów. Kosztuje około 70 tys. zł. Wersja, która trafi do Katowic, może przejechać 65 km bez ładowania baterii. Maksymalna prędkość - 64 km/godz.

Z samochodu będą korzystać miejscy urzędnicy. Drugi pojazd to fiat panda, w którym silnik spalinowy zastąpiono akumulatorem oraz silnikiem elektrycznym.

Polecamy: Katowice jak Londyn będą popularyzować auta na prąd



Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

  • Samochód na węgiel lmpk 03.05.10, 17:46

    Czyżby zapomnieli, że prąd nie jest źródłem, a jedynie nośnikiem energii? Prądw Polsce wytwarzany jest praktycznie wyłącznie z węgla. "Samochód na węgiel"już nie brzmi tak ekologicznie, »