Pasjonauci jak kosmonauci zachwalają śląską ziemię
2010-04-26
, aktualizacja: 27.04.2010 01:27
"Pasjonauci polecają. Śląskie. Pozytywna energia" - pod takim hasłem rozpoczęła się w poniedziałek druga ogólnopolska kampania promocyjna województwa. - Jej kluczem jest kosmonauta. Dlatego zastosowaliśmy neologizm "pasjonauci", bo tutaj wszystko jest kosmiczne, a Śląsk jest pełen pasjonatów - mówi Mateusz Zmyślony z Eskadry, która przygotowała kampanię
ZOBACZ TAKŻE
- "Spójrz na Śląskie". Taka reklama za zachodnią granicą (17-06-10, 20:29)
- Śląsk potrzebuje fajerwerków (26-04-10, 19:20)
- Śląskie wypromuje się kluskami i rozbieraniem Ślązaczek (06-02-10, 23:04)
- Pokazali, że bez węgla w Warszawie byłoby ciemno (01-12-09, 22:14)
- Nowa kampania: Śląskie. Na wyciągnięcie ręki (28-04-09, 00:00)
- Kopalniany kombajn będzie reklamować Śląskie (20-03-09, 00:00)
- Śląskie zmieniło logo. Specjalnie dla Chińczyków (28-04-10, 18:57)
Telewidzowie w całej Polsce mogą od w poniedziałku oglądać 30-sekundową reklamę. Najpierw widzimy kosmonautę na tle galaktyki i Spodka, potem koronczarkę z Koniakowa, która unosi się nad ziemią, a po chwili dzieci w podziemiach kopalni, na które nie działa siła grawitacji. Jest jeszcze dziewczyna latająca nad skałkami, a na koniec kucharz z kluskami śląskim nad pałacykiem w Promnicach. W tle muzyka z "Gwiezdnych wojen".
Eksperci chwalą: - Sprawnie nakręcone, przykuwające uwagę.
Słowa uznania należą się operatorowi Bartoszowi Prokopowiczowi, który ma na swoim koncie choćby zdjęcia do filmów "Gry uliczne" czy "Przedwiośnie".
Postaci z reklamówki pojawią się na billboardach w Warszawie, Łodzi i Krakowie. - Z badań wynika, że głównie w tych miastach możemy zainteresować ludzi Śląskiem. Bez sensu więc ustawiać plakaty gdzieś na wybrzeżu, bo to za daleko - mówi Tomasz Stemplewski, dyrektor wydziału promocji w urzędzie marszałkowskim.
Za pomysł i przygotowanie kampanii odpowiada krakowska firma Eskadra. - Kluczem jest kosmonauta. Dlatego zastosowaliśmy neologizm "pasjonauci", bo tutaj wszystko jest kosmiczne, a Śląsk jest pełen pasjonatów. Pasjonat to ktoś, kto unosi się nad ziemią, a pasja napędza go kosmiczną siłą - mówił słowami jak z amerykańskiego filmu Mateusz Zmyślony z Eskadry na poniedziałkowym premierowym pokazie w planetarium.
Rok temu region promował się w ogólnopolskiej kampanii pod hasłem "Pozytywnie nakręceni polecają". Wtedy dynamiczny spot pokazywał m.in. szalony zjazd rowerem górskim, skok na bungee czy przejażdżkę kopalnianym chodnikiem. Przed i po kampanii przeprowadzono wśród Polaków badania na temat postrzegania Śląska. Wynika z nich, że dzięki reklamie zyskał na wizerunku, ale nie można jeszcze mówić o całkowitym pozbyciu się stereotypów. Walory turystyczne regionu dostrzegało 41 proc. badanych (33 proc. widziało je przed kampanią). Na pytanie, czy Śląsk jest dobrze postrzegany na terenie Polski, "raczej nie" odpowiedziało ponad 40 proc. respondentów. Najgorsze zdanie o regionie mają ludzie w wieku 25-34 lat. Po kampanii spadło postrzeganie naszego województwa jako regionu zdegradowanego ekologicznie z 80 do 68 proc. Z badań wynika, że zdecydowana większość respondentów po obejrzeniu reklamówki zadeklarowała chęć przyjazdu na Śląsk.
Reklama Śląska ma trafiać do ludzi stosunkowo zamożnych, których stać na weekendowy wyjazd całą rodziną.
- W świadomości odbiorców region zyska, natomiast w spocie reklamowym raczej nie widać motywacji ani zachęty, by tu przyjechać. Brakuje mi bodźców, emocji. Inaczej jest np. w reklamie województwa świętokrzyskiego. Samo hasło "Świętokrzyskie czaruje. Poleć na weekend" sprawia, że człowiek ma ochotę spakować walizkę. Nie wiem, czy "pasjonauci" przemówią w podobny sposób. Zwłaszcza że do odbiorców najbardziej trafiają proste hasła - mówi dr Anna Adamus-Matuszyńska z katowickiej Akademii Ekonomicznej.
Kampania kosztuje 5 mln zł, z czego 4 mln pochodzą z unijnego dofinansowania. Spot będzie emitowany w telewizji do końca maja.
Eksperci chwalą: - Sprawnie nakręcone, przykuwające uwagę.
Słowa uznania należą się operatorowi Bartoszowi Prokopowiczowi, który ma na swoim koncie choćby zdjęcia do filmów "Gry uliczne" czy "Przedwiośnie".
Postaci z reklamówki pojawią się na billboardach w Warszawie, Łodzi i Krakowie. - Z badań wynika, że głównie w tych miastach możemy zainteresować ludzi Śląskiem. Bez sensu więc ustawiać plakaty gdzieś na wybrzeżu, bo to za daleko - mówi Tomasz Stemplewski, dyrektor wydziału promocji w urzędzie marszałkowskim.
Za pomysł i przygotowanie kampanii odpowiada krakowska firma Eskadra. - Kluczem jest kosmonauta. Dlatego zastosowaliśmy neologizm "pasjonauci", bo tutaj wszystko jest kosmiczne, a Śląsk jest pełen pasjonatów. Pasjonat to ktoś, kto unosi się nad ziemią, a pasja napędza go kosmiczną siłą - mówił słowami jak z amerykańskiego filmu Mateusz Zmyślony z Eskadry na poniedziałkowym premierowym pokazie w planetarium.
Rok temu region promował się w ogólnopolskiej kampanii pod hasłem "Pozytywnie nakręceni polecają". Wtedy dynamiczny spot pokazywał m.in. szalony zjazd rowerem górskim, skok na bungee czy przejażdżkę kopalnianym chodnikiem. Przed i po kampanii przeprowadzono wśród Polaków badania na temat postrzegania Śląska. Wynika z nich, że dzięki reklamie zyskał na wizerunku, ale nie można jeszcze mówić o całkowitym pozbyciu się stereotypów. Walory turystyczne regionu dostrzegało 41 proc. badanych (33 proc. widziało je przed kampanią). Na pytanie, czy Śląsk jest dobrze postrzegany na terenie Polski, "raczej nie" odpowiedziało ponad 40 proc. respondentów. Najgorsze zdanie o regionie mają ludzie w wieku 25-34 lat. Po kampanii spadło postrzeganie naszego województwa jako regionu zdegradowanego ekologicznie z 80 do 68 proc. Z badań wynika, że zdecydowana większość respondentów po obejrzeniu reklamówki zadeklarowała chęć przyjazdu na Śląsk.
Reklama Śląska ma trafiać do ludzi stosunkowo zamożnych, których stać na weekendowy wyjazd całą rodziną.
- W świadomości odbiorców region zyska, natomiast w spocie reklamowym raczej nie widać motywacji ani zachęty, by tu przyjechać. Brakuje mi bodźców, emocji. Inaczej jest np. w reklamie województwa świętokrzyskiego. Samo hasło "Świętokrzyskie czaruje. Poleć na weekend" sprawia, że człowiek ma ochotę spakować walizkę. Nie wiem, czy "pasjonauci" przemówią w podobny sposób. Zwłaszcza że do odbiorców najbardziej trafiają proste hasła - mówi dr Anna Adamus-Matuszyńska z katowickiej Akademii Ekonomicznej.
Kampania kosztuje 5 mln zł, z czego 4 mln pochodzą z unijnego dofinansowania. Spot będzie emitowany w telewizji do końca maja.
- 44 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
marszałkowi odbija
domek53
27.04.10, 01:26
marszałkowi odbija coraz bardziej a strony info na jego serwisie nie działają może wreszcie jakiś przetarg na usługi a nie ciocia w Eskadzie ,ma fioła na punkcie krakowa niech tam jedzie i »
-
Re: Pasjonauci jak kosmonauci zachwalają śląską z
amoremio
28.04.10, 02:51
Eskadra do szole, a przede wszystkim ich kuzyny ("decydenci") w katowickich urzedach !»
-
Pasjonauci jak kosmonauci zachwalają śląską ziemię
sparkle_breeze
17.05.10, 00:12
Psioczycie na kampanię, a ja muszę przyznać, że gdyby nie ona to bym w życiu Śląskiego za cel podróży nie obrała. Bo właśnie taki obraz miałam przed oczami - brudno, smród, kłótliwi »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter






