13-latek terroryzował dom dziecka. Ma 81 zarzutów!

piet
2010-04-01 , aktualizacja: 01.04.2010 19:27
A A A Drukuj
Policja poszukuje wychowanka domu dziecka w Sarnowie, który wymuszał haracze od kolegów i znieważał wychowawców. Kiedy do sądu rodzinnego trafił wniosek o jego ukaranie, chłopak uciekł z placówki.
Według śledczych 13-letni Piotruś był postrachem wychowanków domu dziecka w Sarnowie. Niepozorny, niezbyt dobrze zbudowany chłopak przez parę miesięcy ściągał haracze od kolegów i koleżanek, zabierał im sprzęt elektroniczny, a nawet jedzenie. Znieważał nauczycieli, którzy przywoływali go do porządku.

O kłopotach z Piotrusiem dowiedziała się policja. Oficerowie wydziału kryminalnego najpierw przesłuchali kadrę pedagogiczną, a potem kolegów chłopca (z udziałem psychologów). 13-latek nie czekał na ustalenia śledztwa i uciekł z domu dziecka. Kilka dni temu został zatrzymany.

- Przedstawiliśmy mu 81 zarzutów dotyczących wymuszeń rozbójniczych na kolegach oraz znieważania pedagogów - mówi nadkomisarz Grzegorz Oleniczak, naczelnik wydziału kryminalnego komendy miejskiej w Będzinie.

Do sądu rodzinnego trafił wniosek o ukaranie nastolatka. Do czasu jego rozpatrzenia chłopak powinien przebywać w domu dziecka. Jednak zaraz po tym, jak został do niego odwieziony przez policję, ponownie uciekł. - Znowu go szukamy - przyznaje naczelnik Olejniczak.

Zarzuty przedstawiono też czterem kolegom Piotrusia, którzy również gnębili kolegów. Czekają teraz na decyzję sądu.

Polecamy: 17 gimnazjalistom przedstawiono 160 zarzutów!



Podziel się

  • 72 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów