To już pewne. Nikiszowiec zostanie Pomnikiem Historii!

Anna Malinowska
2010-03-30 , aktualizacja: 30.03.2010 14:10
A A A Drukuj
Nikiszowiec z lotu ptaka Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta Nikiszowiec z lotu ptaka
Rada Ochrony Zabytków zgodziła się, by Nikiszowiec został Pomnikiem Historii. Dokument musi jeszcze zostać podpisany przez prezydenta RP i premiera, ale to już tylko formalność
SERWISY
Decyzja Rady Ochrony Zabytków jest ukoronowaniem długiego procesu starań o status Pomnika Historii dla Nikiszowca. - Posiedzenie nie było burzliwe, właściwie każdy z nas był w tej sprawie jednomyślny - mówi Paweł Jaskanis, dyrektor Pałacu w Wilanowie, członek rady, która działa przy ministrze kultury i skupia wybitnych specjalistów z takich dziedzin, jak historia sztuki, archeologia czy architektura.

- Oczywiście zdajemy sobie sprawę z takich mankamentów dzielnicy, jak wymiana stolarki okiennej na plastikową czy asfalt na wylany na zabytkowy bruk. Są to jednak problemy odwracalne. Wystarczy, że mieszkańcy się wzbogacą albo władza lokalna pomoże przywrócić dzielnicy dawny wygląd - dodaje Jaskanis.

Dyrektor podkreśla, że w trakcie posiedzenia dyskutowano także o przyszłości dzielnicy. - Nie mogliśmy poprzestać tylko na stwierdzeniu, że coś jest wartościowe, interesujące. Musieliśmy sprawdzić, czy jest pomysł na dalszy rozwój tego miejsca. Widać, że społeczność lokalna i władze miasta myślą o Nikiszowcu, że zależy im na dzielnicy, angażują się w różne projekty, by ożywić miejsce - chwali Jaskanis.

Miejsce, które staje się Pomnikiem Historii, zyskuje nie tylko prestiż. Obiekty wpisane na listę mają pierwszeństwo w kolejce do pieniędzy z budżetu Ministerstwa Kultury. Tytuł to także bezpłatna reklama, która ściąga turystów z całego świata.

W Polsce status Pomnika Historii ma tylko 30 obiektów, a w naszym województwie na tej liście są tylko klasztor jasnogórski i zabytkowa kopalnia w Tarnowskich Górach.

Na pomysł, by Nikiszowiec zaczął się starać o status Pomnika Historii, "Gazeta" wpadła dwa lata temu. Udało się nam przekonać lokalne władze, że dzielnicą warto się zainteresować. Zyskaliśmy sojuszników, bardzo pomagała nam wicemarszałek senatu Krystyna Bochenek. Dzięki jej wsparciu nasze zaproszenie do Katowic przyjął Tomasz Merta, podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego wizyta w Nikiszowcu przyniosła przełom w sprawie. Piotr Uszok, prezydent miasta, zlecił przygotowanie odpowiednich dokumentów.

- Cieszę się, że o decyzji rady słyszę od państwa, bo w końcu to "Gazeta" zainicjowała cały proces. To na pewno wspólny sukces wasz, mój i samych mieszkańców dzielnicy - cieszy się Uszok. Jego zdaniem tytuł, prócz oczywistej nobilitacji, będzie ważnym argumentem miasta w staraniach o Europejską Stolicę Kultury, da też możliwości pozyskiwania dodatkowych pieniędzy na rewitalizację dzielnicy.

Na decyzję rady najbardziej jednak czekali sami mieszkańcy. Od kilku miesięcy dopytywali się, czy czegoś nie wiemy, czy są jakieś przecieki, od czego decyzja może zależeć i co się stanie, jeśli będzie negatywna.

- Hurra! To wszystko tak długo trwało, że zaczynałam już wątpić. Wreszcie ktoś nas docenił, dostrzegł, że to osiedle naprawdę jest unikalne - nie mogła się nacieszyć Marta Tomecka, której rodzina mieszka w dzielnicy od pokoleń. Tomecka jest jedną z pierwszych osób, które udało nam się przekonać do aktywności w czasie debat, które organizowaliśmy dla mieszkańców. To ona wymyśliła Jarmark Bożonarodzeniowy, to ona pomagała w naszej zeszłorocznej akcji sprzedaży ciast wielkanocnych. Do pracy społecznej potrafiła też wciągnąć innych. Dziś to już spora grupa ludzi, którzy spotykają się, zastanawiają się, angażują się w różne projekty. Ostatnio dostali dofinansowanie na budowę ścieżek rowerowych. Za kilka dni organizują kolejną sprzedaż wielkanocnych ciast.

- Pomysłów nam nie brakuje. Jako jedyni w Polsce bierzemy udział w unijnym projekcie na kompleksową rewitalizację. Otwierają się przed nami nowe drzwi i nowe możliwości. Pomnik Historii zwyczajnie we wszystkim nam pomoże - cieszy się Ewa Gryt, która jako pierwsza po latach zdecydowała się zainwestować w dzielnicę. Założyła w niej hotel i prowadzi kawiarnię letnią. - Nie spoczniemy na laurach. W przyszłości marzy nam się wpisanie Nikiszowca na listę UNESCO. Będziemy walczyć dalej - zapewniają mieszkańcy.

Kiedy Nikiszowiec będzie mógł używać tytułu? - Lada moment odpowiednie pismo zostanie skierowane do kancelarii prezydenta. Myślę, że procedura związana z podpisami zatwierdzającymi dokument zostanie zakończona przed wakacjami - mówi wicemarszałek Bochenek.

Mieszkańcy Nikiszowca o Pomniku Historii

Gabriela Szymkowiak: - Od kiedy "Gazeta" zaczęła się interesować dzielnicą, wszystko się zmieniło! Wreszcie przestano na nas patrzeć albo jak na zabytkowy skansen składający się tylko z ceglanych murów, albo jak na siedlisko dołów społecznych. Pokazaliście, że tu mieszkają ludzie, że Nikisz to żadna dzielnica cudów, gdzie się tylko kradnie! Odkłamaliście chore stereotypy. Rozmawialiście z nami, a nie tylko z ekspertami, którzy od lat tylko kiwali głowami, że dzielnica ma wartość historyczną. Pomnik Historii jest zwieńczeniem tych działań. Taki tytuł tej dzielnicy zwyczajnie się należy.

Krzysztof Niesporek: - Bardzo się cieszę, zwłaszcza że taki tytuł mobilizuje do działania władze miejscowe. Wreszcie budowana jest kanalizacja. Wszyscy z zapartym tchem czekamy na odnowioną placówkę Muzeum Historii Katowic. Mam nadzieję, że zabytek wreszcie będzie traktowało się poważnie. Może uda się pozyskać pieniądze na odkurzenie starych ceglanych murów? Marzy mi się, by w ślad za tytułem poszła gruntowna renowacja budynków. Tak naprawdę potrzebują tylko czyszczenia, bo wszystkie są w dobrym stanie technicznym.

Ks. Zygmunt Klim: - Kiedyś Nikisz wpisano do rejestru zabytków. Teraz będzie Pomnikiem Historii. Wierzę w strategię małych kroków. Pracujmy i jeszcze raz pracujmy, a Nikiszowiec uda nam się wpisać na UNESCO. Głęboko w to wierzę, ale mam świadomość, że trzeba czasu, cierpliwości i samozaparcia. Kościółki z małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej 11 lat czekały na taki wpis! My też możemy, wystarczy dalej robić swoje.

Zdzisław Majerczyk: - Tytuł pomoże w ochronie tego, co jest, i w dalszej promocji dzielnicy. Nikiszowiec jest gotowcem, który nie wymaga rewolucji. Wystarczy tylko dbać, żeby chuligani nie bazgrali na murach, żeby nie demolowali, żeby ludzie na własną rękę nie niszczyli istniejących już kanonów dzielnicy. Wiadomo, że teraz całe województwo może się nami chwalić, bo do tej pory mieliśmy tylko dwa takie pomniki. To powinno ściągnąć kolejnych turystów i miłośników takich przestrzeni. Lepszej reklamy nie mogliśmy sobie wymarzyć!

Komentarz Dariusza Kortko: Cieszymy się jak diabli!



Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów