Porzuć stary wrak na osiedlu. Będzie nie do ruszenia
2010-03-19
, aktualizacja: 19.03.2010 23:03
Samochodowe wraki gniją na osiedlowych drogach utrudniając życie mieskzańcom. Policja i straż miejska nie jest w stanie pomóc
ZOBACZ TAKŻE
- Centrum Katowic tonie w śmieciach i śmierdzi moczem (21-04-10, 11:43)
- Rozwikłaliśmy tajemnicę czarnej dziury. Nie uwierzycie! (03-08-10, 22:04)
- Czarna dziura w samym centrum Katowic. Blokuje auta (01-08-10, 21:34)
- Na osiedlach wolnoamerykanka. Policja i straż bezsilne (04-07-10, 09:40)
- Na działkę tylko helikopterem? Drogę zaorał sąsiad (17-06-10, 11:18)
- Parkingowy pił i kradł kołpaki spod Superjednostki (07-05-10, 12:41)
- Przez współpracę z policją stanął na skraju bankructwa (06-05-10, 10:22)
- Wyremontowali ulicę, ale teraz płynie po niej strumyk (19-04-10, 21:12)
- Jedną drogę wybudują, drugą przy tym całkiem zniszczą (27-03-10, 16:24)
- Dlaczego studzienki zawsze muszą być na środku ulicy? (22-03-10, 21:56)
- Kupcy kontra władze miasta. Wielka kłótnia o bazar (11-03-10, 12:36)
- Radni nie chcą zdezelowanego malucha z wielkim długiem (25-01-10, 22:00)
- Zamiast wizytówki jest Katowickie Centrum Bezdomnych (15-01-10, 22:55)
- Samochody wygrały z drzewami, a ludziom bardzo smutno (21-03-10, 19:58)
Właściciel zdezelowanego forda transita zaparkował go przed blaszanymi garażami na podwórku domu przy ulicy Żeromskiego w Zabrzu. Nic sobie nie robił z tego, że niemal zablokował do nich wjazd. Samochód stoi bez numerów rejestracyjnych i na pierwszy rzut oka widać, że bez holowania nie da się go ruszyć, bo sam nie pojedzie.
- Powiadomiłem policję. Nic nie zrobiła. Podobnie straż miejska. Szlag mnie teraz trafia, kiedy widzę samochody mundurowych. Jeżdżą sobie i jeżdżą, a gdy potrzeba pomocy to pokazują plecy - skarży się mieszkaniec domu przy Żeromskiego.
Zabrzańskie służby sprawę znają od dawna, ale niewiele mogą pomóc. - Zgodnie przepisami ruchu drogowego możemy się zająć sprawą, gdy chodzi o drogę publiczną. To jest wewnętrzna droga osiedlowa - wyjaśnia Marek Wypych, rzecznik zabrzańskich policjantów i odsyła do strażników miejskich.
- Mamy związane ręce - mówi Mirosława Uziel-Kisińska, zastępca komendanta straży - Ustaliliśmy kto jest właścicielem, ale nie możemy go znaleźć. Zresztą i tak nie moglibyśmy nic zrobić, bo to osiedlowa droga. A wywieźć tego samochodu nie możemy, bo prawo własności trzeba uszanować.
Krzysztof Król ze katowickiej straży miejskiej potwierdza. - Osiedla to prawdziwy dramat. Jest luka w przepisach, która ma zostać uzupełniona, ale póki co jesteśmy bezradni. Raz udało nam się usunąć taki samochód, bo miał pojemnik z gazem. Strażacy uznali, że może być niebezpieczny - opowiada Król. Pomocy radzi szukać u zarządców albo administratorów terenu.
- My dbamy o budynki. Drogi między nimi to już nie nasza działka - na wstępie ucina zapał jedna z pracownic zabrzańskiego Zarządu Budynków Miejskich, pod który podlegają domu na Żeromskiego. Odsyła nas z powrotem na policję, albo straż miejską.
U strażników dobra wiadomość. - Udało nam się wreszcie znaleźć właściciela. Ukaraliśmy go mandatem za to, że z samochodu wyciekał olej i przekonaliśmy, że powinien przeparkować go - triumfuje Uziel-Kisińska.
Rzeczywiście ciężarówkę ktoś przesunął kilka metrów dalej, z przodu wisi jeszcze lina holownicza. - O rany teraz my będziemy mieli problem. Śmieciarka się tu nie zmieści - kręci głową lokatorka z sąsiedniego domu.
- Powiadomiłem policję. Nic nie zrobiła. Podobnie straż miejska. Szlag mnie teraz trafia, kiedy widzę samochody mundurowych. Jeżdżą sobie i jeżdżą, a gdy potrzeba pomocy to pokazują plecy - skarży się mieszkaniec domu przy Żeromskiego.
Zabrzańskie służby sprawę znają od dawna, ale niewiele mogą pomóc. - Zgodnie przepisami ruchu drogowego możemy się zająć sprawą, gdy chodzi o drogę publiczną. To jest wewnętrzna droga osiedlowa - wyjaśnia Marek Wypych, rzecznik zabrzańskich policjantów i odsyła do strażników miejskich.
- Mamy związane ręce - mówi Mirosława Uziel-Kisińska, zastępca komendanta straży - Ustaliliśmy kto jest właścicielem, ale nie możemy go znaleźć. Zresztą i tak nie moglibyśmy nic zrobić, bo to osiedlowa droga. A wywieźć tego samochodu nie możemy, bo prawo własności trzeba uszanować.
Krzysztof Król ze katowickiej straży miejskiej potwierdza. - Osiedla to prawdziwy dramat. Jest luka w przepisach, która ma zostać uzupełniona, ale póki co jesteśmy bezradni. Raz udało nam się usunąć taki samochód, bo miał pojemnik z gazem. Strażacy uznali, że może być niebezpieczny - opowiada Król. Pomocy radzi szukać u zarządców albo administratorów terenu.
- My dbamy o budynki. Drogi między nimi to już nie nasza działka - na wstępie ucina zapał jedna z pracownic zabrzańskiego Zarządu Budynków Miejskich, pod który podlegają domu na Żeromskiego. Odsyła nas z powrotem na policję, albo straż miejską.
U strażników dobra wiadomość. - Udało nam się wreszcie znaleźć właściciela. Ukaraliśmy go mandatem za to, że z samochodu wyciekał olej i przekonaliśmy, że powinien przeparkować go - triumfuje Uziel-Kisińska.
Rzeczywiście ciężarówkę ktoś przesunął kilka metrów dalej, z przodu wisi jeszcze lina holownicza. - O rany teraz my będziemy mieli problem. Śmieciarka się tu nie zmieści - kręci głową lokatorka z sąsiedniego domu.
Polecamy: Radni nie chcą zdezelowanego małego fiata z wielkim długiem
- 49 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
Porzuć stary wrak na osiedlu. Będzie nie do rus...
cracken001
19.03.10, 22:57
Podpalic gowno-wtedy go na pewno usuna»
-
Ten transit jest zbyt nowy na to osiedle...
bezzebnypirat
19.03.10, 23:20
powinien byc jeszcze bardziej zdezelowany, jak to renault i mercedes w tle.Wtedy pasowalby jak ulal do tego gnoju, odrapanych budynkow itp. Jak mozna zyc wtakiej okolicy?»
-
Porzuć stary wrak na osiedlu. Będzie nie do rus...
rudder
20.03.10, 07:56
Indolencja władz. Jeżeli chodzi o zajmowanie miejsc dla niepełnosprawnych to potrafiono stworzyć przepis, który pozwala na karanie winnych zajmowania tych miejsc na terenach parkingów »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


