Zabawkowy granat sparaliżował lotnisko w Pyrzowicach

Grzegorz Kozieł, TOK FM
2010-03-17 , aktualizacja: 17.03.2010 14:43
A A A Drukuj
Lotnisko w Pyrzowicach Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta Lotnisko w Pyrzowicach
Zabawka w kształcie granatu postawiła na nogi służby na lotnisku w Pyrzowicach. Ewakuowano ok. 400 osób, które 2 godziny stały na parkingu przed terminalami. Obecnie lotnisko pracuje już normalnie.
Służby lotniska zdecydowały się na ewakuacje po tym jak przedmiot przypominający granat pokazał się na monitorach urządzeń, które prześwietlają bagaże.- Dodatkowo, po ogłoszeniu ewakuacji ktoś zadzwonił z informacją o podłożeniu bomby. Mógł to być jeden z pasażerów zdenerwowanych na ewakuację- przypuszcza rzecznik portu Cezary Orzech.

Straż graniczna dotarła do właściciela bagażu. To kilkunastoletni obywatel Niemiec.

- Twierdził on, że granatu nie przewozi, a jedynie zabawkę, która kształtem może przypominać granat- informuje ppłk Cezary Zaborski, rzecznik Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.

I faktycznie granat okazał się być zapalniczką w kształcie granatu bojowego, którą 13-latek kupił sobie jako pamiątkę pobytu w Polsce.

Sprawę trzeba jednak doprowadzić do końca, dlatego pirotechnicy wywieźli walizkę poza teren lotniska.- W takich sytuacjach nie wierzy się na słowo, pirotechnicy muszą sprawdzić bagaż - dodaje ppłk Zaborski i dodaje, że akcja została zakończona.

Efekt zamieszania jest taki, że niektóre loty odbywają się nawet półtoragodzinnym opóźnieniem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów