Co trzeci katowiczanin nie zagłosuje na Piotra Uszoka

Przemysław Jedlecki
2010-03-16 , aktualizacja: 16.03.2010 13:01
A A A Drukuj
Piotr Uszok Fot. Przemysław Jendroska/Agencja Gazeta Piotr Uszok
Z tajnego przedwyborczego sondażu, wykonanego na zlecenie Platformy Obywatelskiej wynika, że co trzeci katowiczanin na pewno nie zagłosuje w najbliższych wyborach na Piotra Uszoka. Zdecydowanie popiera go tylko 22 proc. respondentów. Mam jednak przeczucie, że liderzy regionalnej PO żadnych wniosków z tego nie wyciągną
Niektórzy działacze katowickiej PO mają od soboty dobre humory. Znają bowiem wyniki sondażu, który partia zamówiła w jednej z pracowni badań opinii społecznych. Wyborców nie zapytano jakiego kandydata chcą poprzeć w nadchodzących wyborach samorządowych, ale o to, czy mają zamiar głosować na obecnego prezydenta miasta. Wyniki są bardzo ciekawe.

Okazało się, że na Piotra Uszoka na pewno zagłosuje 22 proc. respondentów, a 30 proc. deklaruje, że raczej go poprze. Jeśli tak się zdarzy, Uszok ma wygraną w kieszeni i to w dodatku już w pierwszej turze.

Z czego się więc cieszą działacze PO? Do tej pory byli przekonani, że walka z urzędującym prezydentem nie ma najmniejszego sensu, bo on wygra z każdym. W ostatnich wynikach badań działacze PO dostrzegli jednak światełko w tunelu. Okaało się, że Uszok ma bardzo duży elektorat negatywny. Aż 28 proc. katowiczan deklaruje, że na Uszoka z całą pewnością nie zagłosuje. Oznacza to, że prezydent ma więcej zadeklarowanych przeciwników niż gorących orędowników.

Kim są katowiczanie, którzy nie chcą już widzieć Uszoka na fotelu prezydenta miasta? Wystarczy zajrzeć do internetu i poczytać niektóre dyskusje o Katowicach. Większość to młode, wykształcone osoby, które oczekują od miasta czegoś więcej niż nowego chodnika przed kościołem, festynów, dożynek czy wiecznych zapowiedzi wielkiej przebudowy centrum. To ludzie, których zmęczył już widok brudnych ulic, pustego po godz. 17 śródmieścia i wszechobecnej bylejakości, która jest zakrywana hasłami typu "miasto wielkich wydarzeń" i "mamy najlepszego prezydenta w Polsce". Widzą, że to nie w Katowicach inwestują światowi potentaci branży IT, miastu ubywa mieszkańców, a chętnych na stawianie szklanych domów wzdłuż Alei Korfantego jak nie było, tak nie ma. - Katowice zaczną się rozwijać, gdy odejdzie Uszok - piszą wprost w internecie młodzi ludzie.

- A to nasz elektorat - mówią działacze PO. Pewnie coś w tym jest. Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego przypomina, że w dotychczasowych wyborach np. do Sejmu czy Parlamentu Europejskiego, gdy trzeba było głosować na partyjne listy, katowiczanie mocno popierali PO. Prezydent Uszok dobrze o tym wie, bo rozpoczął rozmowy z partią na temat poparcia w nadchodzących wyborach samorządowych. Ba! Nie wyklucza nawet (w nieokreślonym precyzyjnie terminie) swojego partyjnego zaangażowania. Sojusz z PO jest mu niezbędny dla komfortu dalszego sprawowania władzy.

Na miejscu działaczy PO wcale bym się tak nie cieszył. Wyraźny podział katowiczan na dwie grupy (zdecydowanych przeciwników i zwolenników Uszoka) to słaby powód do radości. jestem przekonany, że wyniki badań nie przekują się na konkretne działania. Sama wiedza o tym, że ktoś jest z Uszoka niezadowolony to trochę mało, by odnieść wyborczy sukces. Jeśli ktoś chce pokonać prezydenta w wyborach, musi przedstawić wyrazistego kandydata, który nie tylko wyciągnie z domów osoby, które zwykle na wybory nie chodzą, ale też precyzyjnie nakreśli wizję rozwoju miasta, oceni trzy kadencje rządów Uszoka i powie katowiczanom co chce zmienić, kiedy i jak. Na horyzoncie nikogo takiego - nie tylko w PO - nie widać.

Katowicka PO - podobnie jak inne ugrupowania - zmarnowała ostatnie lata, a przynajmniej kilkanaście minionych miesięcy. Nikomu nie zależało na tym, by pokazać wyborcom, że coś w Katowicach może się zmienić, że miasto nie musi umierać (jak pisał ostatnio w "Gazecie" Ryszard Springer, mieszkaniec i miłośnik Katowic).

Wybory prezydenckie w Katowicach wygra Piotr Uszok. Wszystko zostanie po staremu. Działacze PO będą mogli zamawiać kolejne sondaże w sprawach, które do niczego nie prowadzą.

Polecamy: Piotr Uszok wygrywa w sondażu lewicy. A druga jest...



Podziel się

  • 38 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów