Odnowili sarkofag, o którym pisały wszystkie gazety

Marcin Czyżewski
2010-03-13 , aktualizacja: 13.03.2010 17:59
A A A Drukuj
Odrestaurowany nagrobek Rudolfa Seelingera Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gaze Odrestaurowany nagrobek Rudolfa Seelingera
Po trzech latach konserwatorzy zakończyli renowację niezwykłego zabytkowego nagrobka XIX-wiecznego burmistrza Białej. W trakcie prac trzeba było sprowadzać z Włoch biały marmur
Cmentarz ewangelicki w Białej jest najstarszą zachowaną nekropolią w mieście. Jego początki sięgają 1783 roku. Spoczywają tu ówcześni fabrykanci, nauczyciele, pastorzy, miejscy włodarze. Niestety, wiele nazwisk i epitafiów na pomnikach trudno odszyfrować, bo kilkadziesiąt lat temu zamazano je smołą. To efekt zacierania w mieście wszystkich śladów związanych z niemieckością.

Taki los nie ominął też nagrobka Rudolfa Teodora Seeligera, który przez trzy kadencje - w połowie XIX wieku - był burmistrzem Białej. Dążył do powiększenia ratusza, był posłem na Sejm Śląski w Opawie. Dzięki niemu kościół ewangelicki w Białej ma piękne organy i unikatowy drewniany ołtarz.

Jego pomnik wykonany w 1885 roku wyróżnia się na całym cmentarzu. Przypomina piramidę, na której umieszczono sarkofag w kształcie trumny. Po obu stronach stoją symboliczne anioły. W białym marmurze wykonywała go firma z Wiednia. Napisała o tym nawet ówczesna prasa.

- To jedyny taki pomnik w mieście, bardzo ciekawy zabytek. Był jednak kompletnie zniszczony, sypał się - mówi Piotr Kubańda, miejski konserwator zabytków w Bielsku-Białej.

Dlatego miejskie władze wraz z parafią ewangelicką podjęły decyzję o jego gruntownym odnowieniu. Prace trwały trzy lata. Jak wyjaśnia Kubańda, pomnik trzeba było w zasadzie rozłożyć na części. Specjaliści czyścili poszczególne elementy, uzupełniali ubytki i przeprowadzali ich renowację. Na końcu złożyli pomnik niczym puzzle. Niektóre fragmenty nagrobka trzeba było wykonać na nowo. W tym celu sprowadzono z Włoch biały marmur, co dodatkowo wydłużyło renowację. - Teraz wszystko jest już gotowe - cieszy się Kubańda.

Renowacja pomnika burmistrza pochłonęła 80 tys. zł.

Polecamy: Bielskie błonia wyglądają jak getto. Przez dziki i płot



Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów