Igrzyska w Beskidach? Jak w Krakowie, to w Wiśle też

Ewa Furtak
2010-03-04 , aktualizacja: 05.03.2010 10:41
A A A Drukuj
Nieczynny wyciąg narciarski w Szczyrku Fot. Tomasz Fritz/Agencja Gazeta Nieczynny wyciąg narciarski w Szczyrku
Piotr Nurowski, szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego, uważa, że Kraków powinien starać się o organizację zimowych igrzysk olimpijskich w 2026 roku. To dobra wiadomość także dla beskidzkich miejscowości.
Rekordowa liczba medali zdobytych na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver rozbudziła nasze apetyty. Pojawiły się głosy, że tak w zasadzie, to czemu Polska nie miałaby starać się o organizację igrzysk? Prezydent Lech Kaczyński, pytany o taką możliwość w czasie śniadania z Adamem Małyszem, mówił, że Polskę stać na organizowanie imprezy tej rangi.

Szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego ma już co do takiej wizji konkretne plany - w radiu RMF wyjawił, że o organizację igrzysk olimpijskich powinien starać się Kraków, bo jest dużym, rozpoznawalnym miastem. Nurowski będzie namawiał władze samorządowe do podjęcia tego wyzwania i zgłoszenia takiej kandydatury.

Kraków w pojedynkę organizacji igrzysk oczywiście nie podoła, więc Nurowski wymienił też kilka miejscowości, które wspólnie z nim tego zadania miałyby się podjąć: Zakopane, Wisłę i Szczyrk. Jak na to zareagowali sami zainteresowani?

Andrzej Molin, burmistrz Wisły, zapowiada, że jeśli Kraków zgłosi swoją kandydaturę, Wisła będzie się chciała przyłączyć do tego pomysłu. Przecież niedawno miasto było jedną z aren IX Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy. Była to duża impreza, w której udział wzięło ponad tysiąc młodych sportowców. Wszyscy przekonali się, że Polska organizacyjnie jest w stanie podołać takiemu wyzwaniu. - Mamy trasy biegowe i biatlonowe na Kubalonce, skocznię w Malince. Oczywiście, potrzebne byłyby duże inwestycje w obiekty, ale przecież zostało nam trochę czasu - mówi Molin.

I przypomina: Wisła ma świetną, wciąż rozwijającą się bazę noclegową.

Także Szczyrk gotowy jest podjąć wyzwanie, za sprawą olimpiady młodzieży udało się już przecież zmodernizować kompleks skoczni Skalite. Sabina Bugaj, szefowa Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji, z zapałem opowiada o przyjeżdżających do Szczyrku na treningi skoczkach z różnych krajów. - Wszystkie sportowe inwestycje w Beskidach powstały właśnie z myślą o organizacji dużych zawodów sportowych - mówi Bugaj.

Pomysł organizacji igrzysk gorąco popiera także ksiądz Jan Byrt, proboszcz szczyrkowskiej parafii ewangelicko-augsburskiej. - Szczyrkowi potrzebne są inwestycje. A wystarczy popatrzyć na to, co się dzieje w miastach, w których będzie Euro 2012, ile tam się dzieje dobrego - mówi ks. Byrt. - Poza tym, to byłaby także inwestycja w ludzi. Jestem przekonany, że zachęciła by wiele dzieci do uprawiania sportu - dodaje.

Ale są i sceptycy. Zbigniew Śliwiński, właściciel hotelu i zajazdu, a jednocześnie działacz Beskidzkiej Izby Turystyki, uważa, że igrzyska u nas to kompletnie nierealny pomysł. - Nie mamy odpowiedniej bazy hotelowej i sportowej, nawet pół wieku to za mało, żeby nadrobić zaległości. Owszem, stok narciarski wybudowano przecież w Dubaju, ale na to trzeba mieć mnóstwo pieniędzy i wizję - dodaje.

Przeczytaj: Justyna Kowalczyk będzie miała ulicę w Katowicach?



Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

  • Re: Igrzyska w Beskidach? Jeśli Kraków, to my też 8pasazer 05.03.10, 01:23

    Co za bełkot, jedyną osobą która wypowiedziała się z sensem jest ZbigniewŚliwiński, właściciel hotelu i zajazdu -zapewne dlatego, że sam zarabia nasiebie i wypłaca pensje pracownikom. »

  • Igrzyska w Beskidach? Jeśli Kraków, to my też!!!!! aniceman 05.03.10, 05:56

    Hurra optymizm bierze górę nad zdrowym rozsądkiem, ale jestem jak najbardziejza. Myślę, że dużym sprawdzianem dla Polski będzie EURO za 2 lata i jeśli tobędzie sukces materialny i »

  • Igrzyska w Beskidach? Jeśli Kraków, to my też teyoo 05.03.10, 08:47

    "To dobra wiadomość także dla beskidzkich miejscowości. "Niee.. nie róbmy Igrzysk.. Czyżby Polska już nie miała co z kasą robić? Najpierw zobaczmy, jak nam wyjdzie Euro. I w ogóle to śmiech»