Jean-Michel Jarre rozżarzył Spodek [ZDJĘCIA i WIDEO]

Marcin Babko, zdjęcia i wideo Przemek Jendroska
2010-03-01 , aktualizacja: 02.03.2010 14:27
A A A Drukuj
Jean Michel Jarre Fot. Przemek Jendroska / Agencja Gazeta Jean Michel Jarre
Biletów w oficjalnej sprzedaży nie było już od miesiąca. Nic dziwnego: Jean-Michel Jarre, najpopularniejszy na świecie twórca muzyki elektronicznej, to ikona popkultury, a jego multimedialne koncerty biją rekordy Guinessa.
Jean Michel Jarre w katowickim Spodku
Fot. Przemek Jendroska / Agencja Gazeta
Jean Michel Jarre w katowickim Spodku
Jean Michel Jarre w katowickim Spodku
Fot. Przemek Jendroska / Agencja Gazeta
Jean Michel Jarre w katowickim Spodku
Jean Michel Jarre w katowickim Spodku
Fot. Przemek Jendroska / Agencja Gazeta
Jean Michel Jarre w katowickim Spodku
Pięć i pół tysiąca fanów z całej Polski zjechało w poniedziałek do Katowic, by uczestniczyć w pierwszym show na europejskiej trasie "In Doors 2010". Tłum wypatrywał francuskiego muzyka na scenie, ale on wszedł do hali Spodka z korytarza, witając się z ludźmi, przybijając im piątki, a starsze panie całując nawet po rękach. Potem opowiadał, jak jest szczęśliwy, mogąc znów być w Polsce i życzył wszystkim udanego koncertu. Po takim wstępie nie mogło być źle.

Otoczony mnóstwem instrumentów klawiszowych, komputerów i mikserów Jarre przechodził od jednego do drugiego, wciąż dodając do swojej muzyki nowe dźwięki. Grał też m.in. na słynnej laserowej harfie, akordeonie i thereminie. Towarzyszyło mu trzech muzyków: dwóch na klawiszach i jeden na perkusjonaliach. Na wielkim ekranie za ich plecami wyświetlano sugestywne wizualizacje i zbliżenia tego, co działo się na scenie - ciekawe tylko, czy zamierzonym efektem byli ustawieni po obu stronach ekranu techniczni, którzy w kolejnych utworach zasłaniali i odsłaniali kotary.



Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów