Dworce PKP bezpieczniejsze dzięki nowoczesnym kamerom
2010-02-11
, aktualizacja: 11.02.2010 16:23
Kolejarze mają nadzieję, że system monitoringu poprawi bezpieczeństwo na dworcach w Gliwicach i Bielsku-Białej. To część większego programu, w ramach którego koleje chcą opleść siecią nowoczesnych kamer ważniejsze dworce w kraju.
ZOBACZ TAKŻE
- W Tychach powstaną trzy nowe stacje przesiadkowe (10-02-10, 13:16)
- Zziębnięci pasażerowie pukają do drzwi... komisariatu (09-02-10, 21:03)
- Tychy chcą reaktywować szlak kolejowy do Oświęcimia (06-02-10, 23:17)
- Bez kas dworce PKP są bezpańskie. Padają łupem wandali (03-02-10, 23:00)
- Miłośnicy kolei chcą wyremontować dworzec! Mrzonki? (07-04-10, 14:54)
- Dworce wypięknieją, ale muszą poczekać w kolejce (21-03-10, 20:02)
- PKP buduje nowy dworzec dla Katowic. Tymczasowy (08-01-10, 17:12)
- "Wysadzili" w powietrze dworzec PKP w Katowicach! (20-12-09, 12:14)
Na pierwszy ogień poszło 19 stacji, na których montaż monitoringu kosztował 2,5 mln zł. W naszym regionie system zaczęto instalować na stacjach w Gliwicach i Bielsku-Białej. Przedstawiciele Polskich Kolei Państwowych wyjaśniają, że wybrali dworce, z których codziennie korzysta bardzo duża liczba pasażerów i przekonują, że to inwestycja, która szybko się zwróci.
- Chodzi nie tylko o poprawienie bezpieczeństwa, ale też walkę z plagą kradzieży i dewastacji. Niestety, bardzo częste są przypadki, gdy ludzie traktują nasze mienie jak własność niczyją. Zdarzają się zwykłe akty wandalizmu, ale też zuchwałe kradzieże, kiedy ludzie wynoszą z dworców kaloryfery albo drzwi. Z doświadczenia wiemy, że tam, gdzie mamy już monitoring, ilość takich przypadków zmniejsza się o 70 proc. A jednocześnie otrzymujemy bardzo dobre narzędzie do dochodzenia swoich finansowych roszczeń - podkreśla Michał Wrzosek, rzecznik Polskich Kolei Państwowych.
Na obydwu dworcach zamontowano po kilkanaście kamer, które będą strzegły najbardziej ruchliwych miejsc. Jak zapewniają kolejarze, są na tyle nowoczesne, że rozpoznanie na obrazie napastnika albo wandala nie powinno sprawiać kłopotu. Co ważne, obraz z kamer jest nagrywany i przechowywany. Póki co, monitorują go pracownicy kolei.
- Próbowaliśmy porozumieć się z gliwicką policją, żeby nasz dworcowy system został włączony do miejskiego systemu monitoringu, ale nie była zainteresowana. Takie same rozmowy prowadzimy w Bielsku-Białej i liczymy, że w tym przypadku zakończą się sukcesem - mówi Wrzosek i dodaje, że kolejną stacją, która jeszcze w tym roku zostanie objęta monitoringiem, będzie Rybnik. Tutaj kolejarze porozumieli się już z miastem, tak by kamery stały się częścią systemu miejskiego.
W kolejnych latach kamery mają pojawiać się na innych dworcach, które PKP zamierza remontować - np. w Katowicach.
- Chodzi nie tylko o poprawienie bezpieczeństwa, ale też walkę z plagą kradzieży i dewastacji. Niestety, bardzo częste są przypadki, gdy ludzie traktują nasze mienie jak własność niczyją. Zdarzają się zwykłe akty wandalizmu, ale też zuchwałe kradzieże, kiedy ludzie wynoszą z dworców kaloryfery albo drzwi. Z doświadczenia wiemy, że tam, gdzie mamy już monitoring, ilość takich przypadków zmniejsza się o 70 proc. A jednocześnie otrzymujemy bardzo dobre narzędzie do dochodzenia swoich finansowych roszczeń - podkreśla Michał Wrzosek, rzecznik Polskich Kolei Państwowych.
Na obydwu dworcach zamontowano po kilkanaście kamer, które będą strzegły najbardziej ruchliwych miejsc. Jak zapewniają kolejarze, są na tyle nowoczesne, że rozpoznanie na obrazie napastnika albo wandala nie powinno sprawiać kłopotu. Co ważne, obraz z kamer jest nagrywany i przechowywany. Póki co, monitorują go pracownicy kolei.
- Próbowaliśmy porozumieć się z gliwicką policją, żeby nasz dworcowy system został włączony do miejskiego systemu monitoringu, ale nie była zainteresowana. Takie same rozmowy prowadzimy w Bielsku-Białej i liczymy, że w tym przypadku zakończą się sukcesem - mówi Wrzosek i dodaje, że kolejną stacją, która jeszcze w tym roku zostanie objęta monitoringiem, będzie Rybnik. Tutaj kolejarze porozumieli się już z miastem, tak by kamery stały się częścią systemu miejskiego.
W kolejnych latach kamery mają pojawiać się na innych dworcach, które PKP zamierza remontować - np. w Katowicach.
Polecamy: Bez kas dworce PKP są bezpańskie. Padają łupem wandali
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




