Piotr Uszok: Żadnej spółki z tureckim biznesmenem!
2010-02-08
, aktualizacja: 09.02.2010 13:27
Prezydent Katowic ujawnia "Gazecie" swoje stanowisko w sprawie proponowanych zmian w GKS-ie Katowice. Miasto nie chce zostać udziałowcem powołanej przez działaczy spółki akcyjnej.
ZOBACZ TAKŻE
- Tylko pospolite ruszenie może uratować Śląski Klasyk (17-02-10, 19:17)
- Zima zagraża Śląskiemu Klasykowi (08-02-10, 23:00)
- PZPN był wyrozumiały dla GKS-u Katowice (03-02-10, 18:02)
- Kibice odśnieżą stadion, bo dbają o piłkarzy GieKSy (28-01-10, 14:34)
- Bekdas nie czyha na fotel prezesa "Gieksy" (25-01-10, 21:20)
- Bekdas na Bukowej. Turek zainwestuje w GKS? (23-01-10, 00:16)
Od wielu miesięcy "Gieksa" boryka się z problemami finansowymi. Sposobem na ich rozwiązanie miało być przekształcenie klubu w spółkę akcyjną. Kluczową rolę w GKS SA mieli odgrywać - według zamierzeń działaczy - turecki biznesmen Sabri Bekdas oraz miasto Katowice. Czy plany zarządu "Gieksy" są realne? O zmiany w GKS-ie "Gazeta" zapytała prezydenta Katowic Piotra Uszoka.
Maciej Blaut: Władze GKS Katowice SA zaproponowały miastu udział w spółce. Czy magistrat jest zainteresowany przejęciem akcji klubu? Jeśli tak, to jak dużym pakietem udziałów i pod jakimi warunkami? Jeśli nie, to jakie są motywy tej decyzji?
Piotr Uszok, prezydent Katowic: - Zasady współpracy zostały określone rok temu. Miasto podjęło decyzję o finansowaniu klubu od stycznia do czerwca z równoczesnym uregulowaniem zadłużeń publiczno-prawnych. Z tego zobowiązania miasto się wywiązało. W tym czasie klub miał znaleźć sponsora strategicznego. Z tego co wiadomo taki się pojawił, ale zarząd klubu nie chciał zrezygnować z oddania władzy w zamian za finansowanie. W konsekwencji klub boryka się dziś z poważnymi problemami finansowymi i żadna spółka akcyjna tych problemów nie rozwiąże, bo problem pozostaje nadal.
Klub chciałby też podpisać umowę z UM o promocji. Nieoficjalnie wiadomo, że ze strony GKS-u padła propozycja zawarcia umowy o wartości 3 mln zł. Czy miasto jest zainteresowane taką formą współpracy?
- Miasto jest bardzo zainteresowane współpracą, ale chcę wyraźnie powiedzieć że współpraca powinna się opierać na czytelnych zasadach, musi być pełna transparentność finansowa, musimy wiedzieć, że wszystkie zobowiązania klubu są na bieżąco regulowane. Jeżeli nastąpi taka sytuacja miasto na pewno włączy się ewentualne współfinansowanie klubu.
Jakie ewentualnie inne formy pomocy klubowi Pan przewiduje wobec faktu, że ustawa o sporcie kwalifikowanym zabrania bezpośredniego dotowania spółek akcyjnych?
- Jestem otwarty na współpracę. Jeżeli znajdzie się sponsor który wyłoży 2-2,5 mln zł, to na pewno w kasie miasta znajdzie się kwota do 1 mln złotych na współfinansowanie klubu.
Chęć zainwestowania w klub wyraził Sabri Bekdas. Postawionym przez niego warunkiem jest wejście miasta w GKS S.A. poprzez wniesienie aportem gruntów, na którym on mógłby w przyszłości wybudować centrum "handlowo-usługowe". Czy dopuszcza Pan taką formę współpracy? Czy planowane jest spotkanie prezydenta Katowic z Sebrim Bekdasem ?
- Przeprowadziłem bardzo długą rozmowę z prezydentem Szczecina i po niej muszę stwierdzić, że nie wchodzą w grę żadne tego typu formy współpracy [kilka lat temu Bekdas na podobnych zasadach próbował zainwestować w Pogoń - przyp. red.].
Czy ma Pan wiedzę na temat możliwych innych prywatnych inwestorów zainteresowanych akcjami klubu?
- Nie, nie posiadam takiej wiedzy. Te zadania leżą po stronie zarządu GKS-u i on miał o to zabiegać.
Jak Pan ocenia skuteczność i sprawność zarządzania klubem przez jego obecne władze?
- Przede wszystkim sprawność zarządzania wynika ze skuteczności pozyskania środków finansowych i regulowania bieżących zobowiązań.
W marcu ma być gotowy projekt nowego stadionu przy ul. Bukowej. Czy wiadomo, kiedy rozpocznie się i kiedy zakończy modernizacja obiektu ? Jaki będzie jej koszt?
- Te odpowiedzi będzie można uzyskać po dostarczeniu dokumentacji przez projektanta i uzyskanych wszystkich niezbędnych, prawomocnych pozwoleń na budowę oraz uregulowaniu stanu własnościowego gruntu
Maciej Blaut: Władze GKS Katowice SA zaproponowały miastu udział w spółce. Czy magistrat jest zainteresowany przejęciem akcji klubu? Jeśli tak, to jak dużym pakietem udziałów i pod jakimi warunkami? Jeśli nie, to jakie są motywy tej decyzji?
Piotr Uszok, prezydent Katowic: - Zasady współpracy zostały określone rok temu. Miasto podjęło decyzję o finansowaniu klubu od stycznia do czerwca z równoczesnym uregulowaniem zadłużeń publiczno-prawnych. Z tego zobowiązania miasto się wywiązało. W tym czasie klub miał znaleźć sponsora strategicznego. Z tego co wiadomo taki się pojawił, ale zarząd klubu nie chciał zrezygnować z oddania władzy w zamian za finansowanie. W konsekwencji klub boryka się dziś z poważnymi problemami finansowymi i żadna spółka akcyjna tych problemów nie rozwiąże, bo problem pozostaje nadal.
Klub chciałby też podpisać umowę z UM o promocji. Nieoficjalnie wiadomo, że ze strony GKS-u padła propozycja zawarcia umowy o wartości 3 mln zł. Czy miasto jest zainteresowane taką formą współpracy?
- Miasto jest bardzo zainteresowane współpracą, ale chcę wyraźnie powiedzieć że współpraca powinna się opierać na czytelnych zasadach, musi być pełna transparentność finansowa, musimy wiedzieć, że wszystkie zobowiązania klubu są na bieżąco regulowane. Jeżeli nastąpi taka sytuacja miasto na pewno włączy się ewentualne współfinansowanie klubu.
Jakie ewentualnie inne formy pomocy klubowi Pan przewiduje wobec faktu, że ustawa o sporcie kwalifikowanym zabrania bezpośredniego dotowania spółek akcyjnych?
- Jestem otwarty na współpracę. Jeżeli znajdzie się sponsor który wyłoży 2-2,5 mln zł, to na pewno w kasie miasta znajdzie się kwota do 1 mln złotych na współfinansowanie klubu.
Chęć zainwestowania w klub wyraził Sabri Bekdas. Postawionym przez niego warunkiem jest wejście miasta w GKS S.A. poprzez wniesienie aportem gruntów, na którym on mógłby w przyszłości wybudować centrum "handlowo-usługowe". Czy dopuszcza Pan taką formę współpracy? Czy planowane jest spotkanie prezydenta Katowic z Sebrim Bekdasem ?
- Przeprowadziłem bardzo długą rozmowę z prezydentem Szczecina i po niej muszę stwierdzić, że nie wchodzą w grę żadne tego typu formy współpracy [kilka lat temu Bekdas na podobnych zasadach próbował zainwestować w Pogoń - przyp. red.].
Czy ma Pan wiedzę na temat możliwych innych prywatnych inwestorów zainteresowanych akcjami klubu?
- Nie, nie posiadam takiej wiedzy. Te zadania leżą po stronie zarządu GKS-u i on miał o to zabiegać.
Jak Pan ocenia skuteczność i sprawność zarządzania klubem przez jego obecne władze?
- Przede wszystkim sprawność zarządzania wynika ze skuteczności pozyskania środków finansowych i regulowania bieżących zobowiązań.
W marcu ma być gotowy projekt nowego stadionu przy ul. Bukowej. Czy wiadomo, kiedy rozpocznie się i kiedy zakończy modernizacja obiektu ? Jaki będzie jej koszt?
- Te odpowiedzi będzie można uzyskać po dostarczeniu dokumentacji przez projektanta i uzyskanych wszystkich niezbędnych, prawomocnych pozwoleń na budowę oraz uregulowaniu stanu własnościowego gruntu
Zobacz: Zima zagraża Śląskiemu Klasykowi
- 78 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
25 głosów
-
Uszok kat dobrych inwestycji społecznych.
mr.borus
09.02.10, 12:07
Prawdę mówiąc prezydent Katowic przekreśla sobie szanse na wygraną wnastępnych wyborach robiąc takie numerki zapomina że to ludzie wybierająwladze miejskie a nie on sam.Podając taką »
-
Piotr Uszok: Żadnej spółki z tureckim biznesmenem!
kat.2
09.02.10, 14:08
transakcja wiązana? Przecież to czysty przekręt. Jeżeli Uszoka nie ceniłem totu muszę mu dać na plus! Dlaczego? GKS /a może cały fuzbal/ to jeden wielkiprzekręt. Uszok może i nie jest »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


