Chroń nas, prezydencie, przed zmianami w emeryturach
2010-02-04
, aktualizacja: 04.02.2010 21:25
Prezydent RP Lech Kaczyński odwiedził w czwartek Katowice. Górnikom z kopalni Wujek-Śląsk dziękował za ratowanie kolegów we wrześniowej katastrofie. Związkowcy apelowali do prezydenta, by bronił górników przed zmianami w przepisach emerytalnych

Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Prezydent Lech Kaczyński składa kwiaty pod Pomnikiem - Krzyżem przy KWK Wujek

Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Prezydent Lech Kaczyński w Muzeum - Izbie Pamięci KWK Wujek

Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Lech Kaczyński wpisuje się do księgi pamiątkowej w Muzeum - Izbie Pamięci KWK Wujek

Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Wpis Lecha Kaczyńskiego do księgi pamiątkowej w Muzeum - Izbie Pamięci KWK Wujek

Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Katowice. Spotkanie Lecha Kaczyńskiego z górnikami w zakładowym domu kultury KWK Wujek
ZOBACZ TAKŻE
- KE pozywa Polskę w sprawie pracowniczych funduszy emerytalnych (18-03-10, 21:31)
- Szefowie spółek węglowych mocno dostali po kieszeniach (08-03-10, 13:15)
- Kopalnie do zamknięcia? Dwie przyniosły 400 mln strat (03-03-10, 12:00)
- Kopalnia, wiadomo, książek nie wydaje. I jest problem (09-02-10, 12:00)
- "DGP": Zmalała liczba emerytów (08-02-10, 07:43)
- Kopalnia już nie zapłaci za samo chodzenie do pracy (24-01-10, 21:44)
- Wszyscy chcą być górnikami, bo kopalnie znowu w modzie (10-01-10, 20:20)
- Księża z ambony: Kopalnia trzęsie, niedługo przestanie (30-11-09, 12:03)
Wizytę w Katowicach Lech Kaczyński rozpoczął od kopalni Wujek. Pod pomnikiem zabitych w grudniu 1981 roku górników złożył kwiaty, zwiedził też Izbę Pamięci. Potem w pobliskim domu kultury spotkał się z górnikami i ratownikami, którzy uczestniczyli w akcji w kopalni Wujek-Śląsk. We wrześniu zeszłego roku wybuch metanu zabił dwudziestu górników.
- Nikt jeszcze nie wymyślił całkowicie bezpiecznej kopalni, a katastrofy się zdarzają. Tym bardziej należy szanować i podziwiać tych, którzy za swoje zadanie uznali walkę o tych, którzy zostali poszkodowani - mówił.
Prezydent podkreślał, że każdy uratowany człowiek to skarb. I odznaczył osoby zaangażowane w akcję ratowniczą. Wśród nich był m.in. Jerzy Król, kierownik przychodni zakładowej w kopalni Wujek-Śląsk, oraz Mariusz Nowak, dyrektor siemianowickiej oparzeniówki. - Niosąc pomoc, nie liczymy na nagrody. To po prostu nasza górnicza solidarność - dziękował w imieniu odznaczonych elektromonter Jacek Złotucha.
Na zaproszenie śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" prezydent wziął udział w dyskusji o bezpieczeństwie w górnictwie. Spotkanie odbyło się w sali koncertowej Radia Katowice. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, współpracownicy prezydenta prosili wcześniej radio o transmisję tego spotkania na żywo. Rozgłośnia jednak odmówiła.
Gospodarzem spotkania był Piotr Duda, lider regionalnej "Solidarności". - Po tragedii w kopalni Wujek-Śląsk w mediach rozpętała się przykra dla nas kampania, że przywiązujemy małą wagę do bezpieczeństwa. Mówiono nawet, że wszystkie wypadki to nasza wina. To zabolało. My na demonstracjach nie mówimy tylko o podwyżkach, ale też o warunkach pracy - mówił Duda.
Prezydent skrytykował przepisy zakładające, że zakłady pracy muszą być informowane o kontroli z tygodniowym wyprzedzeniem. Zapowiedział, że złoży projekt zmian ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która wprowadziła taki obowiązek. - Doszły do mnie informacje, ale nie wiem, czy to prawda, że są firmy gromadzące odpowiedni sprzęt i przerzucające go z miejsca na miejsce na czas kontroli - mówił Kaczyński.
Na spotkanie zaproszono m.in. Piotra Litwę, prezesa Wyższego Urzędu Górniczego. - To nie jest tak, że nie możemy sobie dać rady z bezpieczeństwem w kopalniach - mówił prezes. I posłużył się liczbami: katastrof, w których zginęło więcej niż pęciu górników, było w ciągu ostatnich dwudziestu lat dziesięć. - I tylko jedna ewidentnie nie miała związku z przyczynami naturalnymi - podkreślał Litwa. Wyjaśniał, że co roku kopalnie schodzą o osiem metrów głębiej i ze złoży wydziela się coraz więcej metanu. - Powinna nam pomóc nauka - mówił.
Związkowcy nie ukrywali, że oczekują od prezydenta pomocy. Kazimierz Grajcarek, szef sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność", apelował, by powstrzymał ewentualne zmiany w przepisach emerytalnych dla górników. Apelował też, by śledztwa w sprawie wypadków w kopalniach prowadziły prokuratury spoza Śląska. - To samo dotyczy sądów - emocjonował się Grajcarek. - Sędziowie w Polsce nie mają nic wspólnego ze sprawiedliwością - ogłosił. W sali rozległy się brawa.
- W sprawach całego stanu sędziowskiego nie mam prawa się wypowiadać. To jest władza odrębna od prezydenckiej - skomentował Lech Kaczyński.
- Nikt jeszcze nie wymyślił całkowicie bezpiecznej kopalni, a katastrofy się zdarzają. Tym bardziej należy szanować i podziwiać tych, którzy za swoje zadanie uznali walkę o tych, którzy zostali poszkodowani - mówił.
Prezydent podkreślał, że każdy uratowany człowiek to skarb. I odznaczył osoby zaangażowane w akcję ratowniczą. Wśród nich był m.in. Jerzy Król, kierownik przychodni zakładowej w kopalni Wujek-Śląsk, oraz Mariusz Nowak, dyrektor siemianowickiej oparzeniówki. - Niosąc pomoc, nie liczymy na nagrody. To po prostu nasza górnicza solidarność - dziękował w imieniu odznaczonych elektromonter Jacek Złotucha.
Na zaproszenie śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" prezydent wziął udział w dyskusji o bezpieczeństwie w górnictwie. Spotkanie odbyło się w sali koncertowej Radia Katowice. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, współpracownicy prezydenta prosili wcześniej radio o transmisję tego spotkania na żywo. Rozgłośnia jednak odmówiła.
Gospodarzem spotkania był Piotr Duda, lider regionalnej "Solidarności". - Po tragedii w kopalni Wujek-Śląsk w mediach rozpętała się przykra dla nas kampania, że przywiązujemy małą wagę do bezpieczeństwa. Mówiono nawet, że wszystkie wypadki to nasza wina. To zabolało. My na demonstracjach nie mówimy tylko o podwyżkach, ale też o warunkach pracy - mówił Duda.
Prezydent skrytykował przepisy zakładające, że zakłady pracy muszą być informowane o kontroli z tygodniowym wyprzedzeniem. Zapowiedział, że złoży projekt zmian ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która wprowadziła taki obowiązek. - Doszły do mnie informacje, ale nie wiem, czy to prawda, że są firmy gromadzące odpowiedni sprzęt i przerzucające go z miejsca na miejsce na czas kontroli - mówił Kaczyński.
Na spotkanie zaproszono m.in. Piotra Litwę, prezesa Wyższego Urzędu Górniczego. - To nie jest tak, że nie możemy sobie dać rady z bezpieczeństwem w kopalniach - mówił prezes. I posłużył się liczbami: katastrof, w których zginęło więcej niż pęciu górników, było w ciągu ostatnich dwudziestu lat dziesięć. - I tylko jedna ewidentnie nie miała związku z przyczynami naturalnymi - podkreślał Litwa. Wyjaśniał, że co roku kopalnie schodzą o osiem metrów głębiej i ze złoży wydziela się coraz więcej metanu. - Powinna nam pomóc nauka - mówił.
Związkowcy nie ukrywali, że oczekują od prezydenta pomocy. Kazimierz Grajcarek, szef sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność", apelował, by powstrzymał ewentualne zmiany w przepisach emerytalnych dla górników. Apelował też, by śledztwa w sprawie wypadków w kopalniach prowadziły prokuratury spoza Śląska. - To samo dotyczy sądów - emocjonował się Grajcarek. - Sędziowie w Polsce nie mają nic wspólnego ze sprawiedliwością - ogłosił. W sali rozległy się brawa.
- W sprawach całego stanu sędziowskiego nie mam prawa się wypowiadać. To jest władza odrębna od prezydenckiej - skomentował Lech Kaczyński.
Przeczytaj: Zalewa nas rosyjski węgiel. Solidarność chce wyjaśnień
- 101 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
49 głosów
-
Chroń nas, Boże przed pisdentem !!!!
falco2009
04.02.10, 23:36
I przed jego małym rozumkiem. »
-
Chroń nas, prezydencie, przed zmianami w emeryt...
stasieczek5
05.02.10, 06:55
No i taki Pan Prezydent sie sprawdza w swej roli najlepiej..Tu wiązaneczka kwiatków, tam zwiedzanie muzeum (zakładu pracy, kościoła - wybierz co najbardziej pasuje), tu rozmowa (szczera i »
-
Pytanie zasadnicze
yola13
05.02.10, 09:36
dlaczego prezydent ma bronic tylko górników? A co to świete krowy jakies?»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter



więcej zdjęć