Ukradli rower gangsterowi, który napadał na konwoje
2009-12-28
, aktualizacja: 28.12.2009 09:35
Młodzi gangsterzy z Zagłębia napadli na ponad 100 banków, konwojów, urzędów pocztowych i punktów Lotto. Ich łupem padło prawie pół miliona zł. Podczas jednego ze skoków ktoś im jednak ukradł rower.
ZOBACZ TAKŻE
- Policja rozbiła gang. Łupy ukrywali w... dziupli drzewa (23-05-10, 21:52)
- 9-latek zjeżdżając z górki wjechał pod auto i... (14-01-10, 10:45)
- Zdjęcia złodziei w sieci pomogły zdobyć ich nazwiska (05-01-10, 21:00)
- Zdjęcia złodziei w internecie. Będzie za to kara? (04-01-10, 21:27)
Mózgiem gangu był Daniel Z., ps. "Ziaru". - Sam jednak nigdy nie uczestniczył w napadach - mówi prokurator Leszek Goląwski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, która właśnie zakończyła śledztwo w tej sprawie.
Gangsterzy do perfekcji opanowali napady na konwoje bankowe. Przed każdym skokiem kradli fiaty uno (tylko do nich mieli łamaki), zajeżdżali drogę konwojentom, wybijali młotkiem szyby w ich wozie, terroryzowali bronią i kradli pieniądze. Napadali też na urzędy pocztowe, punkty Lotto oraz banki.
Planowali napady w najdrobniejszych szczegółach, ale zdarzały się im jednak wpadki. Podczas zasadzki na konwojentkę, która niosła pieniądze do banku, ktoś ukradł czekającemu na nią bandycie oparty o drzewo rower. Gangster planował dojechać na nim do czekającego kilka ulic dalej samochodu. Po kradzieży roweru zrezygnował z napadu.
Bandyci zostali zatrzymani przez CBŚ po tym, jak w kwietniu 2002 r. podczas napadu na konwój bankowy w Sosnowcu zastrzelili dwóch konwojentów. Daniel Z. za udział w tej zbrodni został skazany na 10 lat więzienia. Teraz odpowie za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. Jemu oraz jego "żołnierzom" grozi 15 lat więzienia.
Gangsterzy do perfekcji opanowali napady na konwoje bankowe. Przed każdym skokiem kradli fiaty uno (tylko do nich mieli łamaki), zajeżdżali drogę konwojentom, wybijali młotkiem szyby w ich wozie, terroryzowali bronią i kradli pieniądze. Napadali też na urzędy pocztowe, punkty Lotto oraz banki.
Planowali napady w najdrobniejszych szczegółach, ale zdarzały się im jednak wpadki. Podczas zasadzki na konwojentkę, która niosła pieniądze do banku, ktoś ukradł czekającemu na nią bandycie oparty o drzewo rower. Gangster planował dojechać na nim do czekającego kilka ulic dalej samochodu. Po kradzieży roweru zrezygnował z napadu.
Bandyci zostali zatrzymani przez CBŚ po tym, jak w kwietniu 2002 r. podczas napadu na konwój bankowy w Sosnowcu zastrzelili dwóch konwojentów. Daniel Z. za udział w tej zbrodni został skazany na 10 lat więzienia. Teraz odpowie za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. Jemu oraz jego "żołnierzom" grozi 15 lat więzienia.
Przeczytaj: Zakonnice dostały ziemię dzięki sfałszowanej opinii
- 13 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Re: Ukradli rower gangstera, który napadał na kon
wilhelm4
28.12.09, 14:12
Gangster to za nawet duzy kompliment do nich.Pszeca to zaglymbioki, to styknie jako opis.I pomyslec, ze som takie, co sie z ich babami zadajom. :((»
-
Re: Ukradli rower gangstera, który napadał na kon
cirano
28.12.09, 14:35
Tuś sie kolego ciu..noł. Zagłymbianki som do rzeczy. Bardzij jak nasze»
-
Ukradli rower gangsterowi, który napadał na kon...
maryjan_pazdzioch
29.12.09, 16:43
W chinach z przestepcami sie walczy ogniem i mieczem, a w euro-kolchozie wsadza sie na krotki pobyt do sanatorium z dvd, tv i silownia. Po to by mogli nabrac krzepy przed kolejnymi »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

