Kielichy z katowickiego dworca jednak do wyburzenia
2009-08-24
, aktualizacja: 24.08.2009 14:55
Słynne kielichy z katowickiego dworca zostaną jednak rozebrane !Ale spokojnie . Niech nie martwią się ci, którzy zachwycają się betonowymi filarami .Firma Neinver , która została wybrana przez PKP do przebudowy dworca kolejowego w Katowicach obiecuje , że kielichy odtworzy w takim samym kształcie.
Dlaczego kielichy trzeba rozebrać ?Firma Neinver zleciła grupie ekspertów z Politechniki Śląskiej przeanalizowanie stanu technicznego głównych elementów obecnej konstrukcji hali . Okazało się , że w szybkim tempie koroduje zbrojenie.
- Dla najbardziej skrajnych , niekorzystnych warunków , rocznie znikać może nawet pół milimetra drutu - tłumaczy Antoni Pomorski architekt z firmy Neinver - W ciągu kilku lat musielibyśmy i tak remontować konstrukcję - dodaje .
Jak zapewnia wykonawca konieczność odtworzenia kielichów nie wpłynie na termin realizacji inwestycji.
Firma Neinver zamierza zmienić wygląd nie tylko hali głównej dworca PKP w Katowicach ale również terenu przed dworcem . Na Placu Szewczyka ma powstać ogromna galeria handlowa. Budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku i zakończyć w pierwszej połowie 2012 roku. Koszt prac to około miliarda złotych.
Dworzec ukończony w 1972 roku, uznawany jest przez architektów za najlepszy budynek brutalistyczny w Polsce. Kiedy pojawił się pomysł zburzenia kielichów "Gazeta Wyborcza " zorganizowała akcję obrony unikatowej konstrukcji dworca. Redakcja otrzymała mnóstwo e- meili w tej sprawie .Dworca bronili nie tylko architekci czy historycy sztuki ale również mieszkańcy .
- Dla najbardziej skrajnych , niekorzystnych warunków , rocznie znikać może nawet pół milimetra drutu - tłumaczy Antoni Pomorski architekt z firmy Neinver - W ciągu kilku lat musielibyśmy i tak remontować konstrukcję - dodaje .
Jak zapewnia wykonawca konieczność odtworzenia kielichów nie wpłynie na termin realizacji inwestycji.
Firma Neinver zamierza zmienić wygląd nie tylko hali głównej dworca PKP w Katowicach ale również terenu przed dworcem . Na Placu Szewczyka ma powstać ogromna galeria handlowa. Budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku i zakończyć w pierwszej połowie 2012 roku. Koszt prac to około miliarda złotych.
Dworzec ukończony w 1972 roku, uznawany jest przez architektów za najlepszy budynek brutalistyczny w Polsce. Kiedy pojawił się pomysł zburzenia kielichów "Gazeta Wyborcza " zorganizowała akcję obrony unikatowej konstrukcji dworca. Redakcja otrzymała mnóstwo e- meili w tej sprawie .Dworca bronili nie tylko architekci czy historycy sztuki ale również mieszkańcy .
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Kielichy z katowickiego dworca jednak do wyburz...
shroeder1970
24.08.09, 16:52
Tyle lat debat, pomysłów, konkursów itp i żaden osioł z miasta nie wpadł na pomysł, że może zbadać te cholerne kielichy, i nagle, kiedy trzeba postawić market bo miasto (zarząd) ledwo dycha »
-
katowicki dworzec
fractus
26.08.09, 13:29
Mam nadzieje, ze Katowic nie czeka ta sama historia, co Krakowa z tzw. GaleriaKrakowska. Moloch-pudlo, ktore zabilo proporcjami i (brakiem) architektura taczesc miasta. Centrum miasta! »
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

