Zamordowały jak w "Nagim instynkcie"
2009-08-10
, aktualizacja: 11.08.2009 00:31
Dwie 17-latki założyły nagiemu mężczyźnie opaskę na oczy, przywiązały do łóżka, a następnie zadźgały nożem. Potem przez kilkanaście dni mieszkały z ciałem ofiary ukrytym na stryszku.
ZOBACZ TAKŻE
- Były prezydent Zabrza wkręcony w spiralę długów (25-11-09, 19:38)
- Były prezydent Zabrza podejrzany o zabójstwo prawnika (23-11-09, 13:11)
- Oficer policji postrzelił swojego podwładnego w głowę (16-11-09, 19:52)
- Jego zakatowali, ją pogrzebali żywcem. Dostali dożywocie (13-10-09, 23:34)
Do zbrodni doszło pod koniec września 2008 r. Skłócone z rodzicami dziewczyny zamieszkały u przypadkowo poznanego pięćdziesięcioparoletniego mężczyzny. Gospodarz w rozmowach dawał im do zrozumienia, że chciałby z nimi uprawiać seks. Nastolatki miały dość tych aluzji i postanowiły go zamordować. Powiedziały gospodarzowi, że spełnią każdą jego fantazję. Rozebrały go, założyły mu na oczy opaskę, położyły na łóżku, związały dłonie, a następnie zadały kilkanaście ciosów nożem.
- Zabójstwo wyglądało jak pierwsza scena filmu "Nagi instynkt" - mówi jeden z policjantów.
17-latki ukryły zmasakrowane ciało mężczyzny na strychu i przez kilkanaście dni balowały w jego mieszkaniu. Wpadły, bo sąsiedzi wyczuli smród rozkładających się zwłok i wezwali policję.
Na wniosek prokuratury dziewczyny zostały przebadane przez biegłych psychiatrów, którzy uznali, że są one poczytalne. - Przyznały się do zabójstwa - mówi prokurator Karina Kamińska-Synowiec, zastępczyni szefa Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, która kilka dni temu skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.
Teraz nastolatki siedzą w areszcie i czekają na początek procesu.
- Zabójstwo wyglądało jak pierwsza scena filmu "Nagi instynkt" - mówi jeden z policjantów.
17-latki ukryły zmasakrowane ciało mężczyzny na strychu i przez kilkanaście dni balowały w jego mieszkaniu. Wpadły, bo sąsiedzi wyczuli smród rozkładających się zwłok i wezwali policję.
Na wniosek prokuratury dziewczyny zostały przebadane przez biegłych psychiatrów, którzy uznali, że są one poczytalne. - Przyznały się do zabójstwa - mówi prokurator Karina Kamińska-Synowiec, zastępczyni szefa Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, która kilka dni temu skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.
Teraz nastolatki siedzą w areszcie i czekają na początek procesu.
Czytaj: 4-latka w szpitalu. Pogryzł ją pies rodziców
-
Faciu chciał ostrego seksu, to i dostał go
zigzaur
11.08.09, 08:06
A dziewczyny mogły być nieuświadomione i pod pojęciem "ostry seks" rozumiałyto, co zrobiły.»
-
Dobrze tak staremu capowi
krwawy_krolik
11.08.09, 08:34
Nie żal mi go wcale, choć dziewczyny muszą ponieść karę za morderstwo.»
-
Wszystko zgodne ze standardami GW
maj47
11.08.09, 13:25
Jakie wnioski "dyskutantów"?Facet sam se winien.Dziewuszki mają fantazję. I wszystko pod czujnym okiem cenzorów.Standardem tego portalu jest promocja wszelkiej nienormalności i podłości.Ta »





