Zamordowały jak w "Nagim instynkcie"

piet
2009-08-10 , aktualizacja: 11.08.2009 00:31
A A A Drukuj
Sala sądowa Fot. Jerzy Gumowski / AG Sala sądowa
Dwie 17-latki założyły nagiemu mężczyźnie opaskę na oczy, przywiązały do łóżka, a następnie zadźgały nożem. Potem przez kilkanaście dni mieszkały z ciałem ofiary ukrytym na stryszku.
Do zbrodni doszło pod koniec września 2008 r. Skłócone z rodzicami dziewczyny zamieszkały u przypadkowo poznanego pięćdziesięcioparoletniego mężczyzny. Gospodarz w rozmowach dawał im do zrozumienia, że chciałby z nimi uprawiać seks. Nastolatki miały dość tych aluzji i postanowiły go zamordować. Powiedziały gospodarzowi, że spełnią każdą jego fantazję. Rozebrały go, założyły mu na oczy opaskę, położyły na łóżku, związały dłonie, a następnie zadały kilkanaście ciosów nożem.

- Zabójstwo wyglądało jak pierwsza scena filmu "Nagi instynkt" - mówi jeden z policjantów.

17-latki ukryły zmasakrowane ciało mężczyzny na strychu i przez kilkanaście dni balowały w jego mieszkaniu. Wpadły, bo sąsiedzi wyczuli smród rozkładających się zwłok i wezwali policję.

Na wniosek prokuratury dziewczyny zostały przebadane przez biegłych psychiatrów, którzy uznali, że są one poczytalne. - Przyznały się do zabójstwa - mówi prokurator Karina Kamińska-Synowiec, zastępczyni szefa Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, która kilka dni temu skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.

Teraz nastolatki siedzą w areszcie i czekają na początek procesu.

Czytaj: 4-latka w szpitalu. Pogryzł ją pies rodziców



Podziel się