Balakwasty

mn
2009-07-29 , aktualizacja: 29.07.2009 17:39
A A A Drukuj
Paweł Polok Fot. Marcin Tomalka/AG Paweł Polok
- Kiedyś nie było DVD, videjów i inkszych balakwastów! - powtarzał kilkanaście lat temu aktor Marian Skorupa. Paweł Polok z Kapeli ze Śląska miał wówczas 15 lat i to słowo bardzo mu się spodobało.
ZOBACZ TAKŻE
Balakwasty to głupoty, głupstwa i rzeczy niepotrzebne. Polok, popularny dziś za sprawą roli listonosza w "Świętej wojnie", naoglądał się ich na planie zdjęciowym "Powstańczych przygód Erwina Respondka".

- Przyglądałem się bardzo uważnie. Chciałem być taki jak on - przyznaje Polok. A że Erwin o balakwastach rozprawiał wszem i wobec, słowo weszło do głowy i spodobało się też młodemu aktorowi. - Miło mi się kojarzy i wdzięcznie brzmi - uzasadnia swój wybór Polok.

A jakie według Was jest najpiękniejsze śląskie słowo? Czekamy na propozycje do końca października. Swoje kandydatury (wraz z krótkim uzasadnieniem, nie dłuższym niż strona A4) przysyłajcie na adres "Gazety Wyborczej": 43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo". Zgłoszenia w kopercie można też przynieść do Muzeum Śląskiego w Katowicach i zostawić w sekretariacie. Wyniki konkursu ogłosimy 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety". Zwycięzca dostanie 500 zł i bon na 200 zł, za który będzie mógł zrobić zakupy w sklepie RTV-AGD. Wszystkie słowa zostaną zebrane i wydane w specjalnej publikacji.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów