Krepel
2009-07-26
, aktualizacja: 26.07.2009 12:09
Prof. Genowefa Grabowska, prawniczka, profesor Uniwersytetu Śląskiego, była senator i europosłanka minionej kadencji. Zapytana o ulubione śląskie słowo bez wahania wskazała krepel.
ZOBACZ TAKŻE
- Szukamy najpiękniejszego śląskiego słowa (28-06-09, 19:04)
- W latach 70. przeniosłam się z Krakowa do Siemianowic Śląskich. Moje pierwsze zetknięcie z gwarą miało miejsce w piekarni. Pani sprzedawczyni po prostu zbeształa mnie: "To żadne pączki, ino kreple". Określenie spodobało mi się i było pierwszym ze śląskiej gwary, którego się nauczyłam - mówi prof. Grabowska.
- Po nim były kolejne, tak więc po latach dla mnie krepel to jak pierwsza litera abecadła. W mojej rodzinie pączki jemy często, ale nikt na nie tak nie mówi. Dla mnie krepel zawiera w sobie wszystko, co pozytywne: słodkość smaku, ciepło rodzinnych spotkań i przyswojenie tego co nowe. Dzięki niemu udało mi się szybko wtopić w nowe otoczenie - dodaje.
Najpiękniejszych śląskich słów szukamy wspólnie z Muzeum Śląskim. Czekamy na Wasze propozycje. Słowo i uzasadnienie nie dłuższe niż strona A4 możecie przysyłać na adres "Gazety Wyborczej" (43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo"). Można też zgłosić się osobiście do sekretariatu Muzeum Śląskiego w Katowicach przy al. Korfantego 3.
Wszystkie propozycje ocenią jurorzy, a wyniki konkursu ogłosimy 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety Wyborczej". Autorzy trzech najlepszych propozycji otrzymają nagrody pieniężne: bony po 500 i 200 złotych na zakupy w sklepie RTV i AGD. Najpiękniejsze śląskie słowa zebrane zostaną w książce i pokazane na wystawie w Muzeum Śląskim.
- Po nim były kolejne, tak więc po latach dla mnie krepel to jak pierwsza litera abecadła. W mojej rodzinie pączki jemy często, ale nikt na nie tak nie mówi. Dla mnie krepel zawiera w sobie wszystko, co pozytywne: słodkość smaku, ciepło rodzinnych spotkań i przyswojenie tego co nowe. Dzięki niemu udało mi się szybko wtopić w nowe otoczenie - dodaje.
Najpiękniejszych śląskich słów szukamy wspólnie z Muzeum Śląskim. Czekamy na Wasze propozycje. Słowo i uzasadnienie nie dłuższe niż strona A4 możecie przysyłać na adres "Gazety Wyborczej" (43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo"). Można też zgłosić się osobiście do sekretariatu Muzeum Śląskiego w Katowicach przy al. Korfantego 3.
Wszystkie propozycje ocenią jurorzy, a wyniki konkursu ogłosimy 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety Wyborczej". Autorzy trzech najlepszych propozycji otrzymają nagrody pieniężne: bony po 500 i 200 złotych na zakupy w sklepie RTV i AGD. Najpiękniejsze śląskie słowa zebrane zostaną w książce i pokazane na wystawie w Muzeum Śląskim.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter

