Zarościały

jm
2009-07-24 , aktualizacja: 24.07.2009 21:55
A A A Drukuj
Jerzy Gorzelik, historyk sztuki i szef Ruchu Autonomii Śląska, uwielbia słowo "zrościały", bo kojarzy mu się z beztroskim dzieciństwem. Jak był bajtlem i w krótkich spodenkach biegał po katowickiej Koszutce, wszystko w okolicy było zarościałe.
ZOBACZ TAKŻE
- Zarościałe były maszyny, całe zakłady przemysłowe i glajzy. Właściwie zarościałe było wszystko, gdzie zaglądali wtedy chłopcy, a w powietrzu unosił się charakterystyczny zapach. To moje najbardziej wyraźne wspomnienie z dzieciństwa spędzonego pośród przemysłowego krajobrazu - wspomina Gorzelik.

- Co to znaczy? Zarościały to zardzewiały - rozwiewa wątpliwości historyk.

A jakie według Was jest najpiękniejsze śląskie słowo? Czekamy na propozycje do końca października. Swoje kandydatury (wraz z krótkim uzasadnieniem, nie dłuższym niż strona A4) przysyłajcie na adres "Gazety Wyborczej": 43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo". Zgłoszenia w kopercie można też przynieść do Muzeum Śląskiego w Katowicach i zostawić w sekretariacie.

Wyniki konkursu ogłosimy 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety Wyborczej". Zwycięzca dostanie 500 zł i bon na 200 zł, za który będzie mógł zrobić zakupy w sklepie RTV-AGD. Najpiękniejsze śląskie słowa zostaną zebrane w książce i pokazane na wystawie w Muzeum Śląskim.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów