Ciciki

Magdalena Warchala
2009-07-02 , aktualizacja: 02.07.2009 22:56
A A A Drukuj
Prof. Jolanta Tambor, szefowa Szkoły Języka i Kultury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego oraz badaczka i miłośniczka śląskiej gwary, nie ma wątpliwości - najpiękniejszym śląskim słowem są ciciki
ZOBACZ TAKŻE
- To słowo uniwersalne, pozwala nazwać wszystko, od drobnych śmieci, paproszków na ubraniu, po unoszące się w powietrzu pyłki. Rzeczy banalne po śląsku nazywane są w niezwykle wdzięczny, miły dla ucha sposób - mówi prof. Tambor.

Podoba jej się przyjemne brzmienie zmiękczonych głosek i to, że słowo jest zdrobnione. Na dalszych miejscach postawiłaby określenia "asić się", czyli chwalić się czymś, czymś się szczycić, oraz "marasić", czyli brudzić. - Brzmią figlarnie i żartobliwie - wyjaśnia prof. Tambor.

Przez całe wakacje wraz z Muzeum Śląskim będziemy szukać najpiękniejszego śląskiego słowa. Czekamy także na Wasze propozycje. Słowa wraz z krótkim uzasadnieniem (nie dłuższym niż jedna strona formatu A4) prosimy przysyłać do końca października na adres "Gazety Wyborczej" (43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem: "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo"). Słowa doręczyć można też osobiście (w kopercie) do sekretariatu Muzeum Śląskiego w Katowicach przy al. Korfantego 3.

Spośród Waszych propozycji najpiękniejsze śląskie słowa wybiorą członkowie specjalnej komisji. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety Wyborczej". Na autorów trzech najlepszych propozycji czekać będą nagrody pieniężne. Zwycięzca dostanie 500 złotych i 200-złotowy bon na zakupy w sklepie RTV-AGD. Najpiękniejsze śląskie słowa organizatorzy konkursu zbiorą w książce, a Muzeum Śląskie efekty Waszych słownych poszukiwań wystawi w swoich murach.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów