Słuchatelnica
2009-06-29
, aktualizacja: 01.07.2009 11:34
W słowniku Alojzego Lysko, śląskiego pisarza, ulubionych słów jest cała masa i na to jedno jedyne długo nie mógł się zdecydować. W końcu postawił na słuchatelnicę
ZOBACZ TAKŻE
- Szukamy najpiękniejszego śląskiego słowa (28-06-09, 19:04)
Przez cale wakacje wraz z Muzeum Śląskim będziemy szukać najpiękniejszego śląskiego słowa. O pomoc będziemy też prosić znanych mieszkańców naszego regionu.
Dla Alojzego Lysko, który od lat opisuje losy swojej rodzinnej wsi Bojszowy, jednym z najpiękniejszych śląskich słów jest słuchatelnica. - To śląski odpowiednik kościelnego konfesjonału. Ostatnio wszyscy się nieco rozgadaliśmy, a słuchać już mało kto potrafi. A przecież bez umiejętnego słuchania nie istniałyby śląskie legendy i podania. Udając się do słuchatelnicy, możemy być pewni, że nas tam wysłuchają. A jak się później czujemy! Lekko jak ptak, bo zrzuciliśmy z siebie codzienne problemy - przekonuje Lysko. Zapewnia, że znalazł też śląskie rozwiązanie dla osób wiaroodpornych. - Z całą pewnością wysłucha ich maminka. To słowo, które zawsze kojarzyć mi się będzie z czymś najpiękniejszym na świecie: miłością i wielką troską - mówi.
A jakie jest wasze najpiękniejsze śląskie słowo? Na propozycje czekamy do końca października. Słowa wraz z krótkim uzasadnieniem (nie dłuższym niż jedna strona formatu A4) prosimy przysyłać na adres "Gazety Wyborczej" (43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem: "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo").
Słowa doręczyć można też osobiście (w kopercie) do sekretariatu Muzeum Śląskiego w Katowicach przy al. Korfantego 3.
Spośród Waszych propozycji najpiękniejsze śląskie słowa wybiorą członkowie specjalnej komisji. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety Wyborczej".
Na autorów trzech najlepszych propozycji czekać będą nagrody pieniężne. Zwycięzca dostanie 500 złotych i 200-złotowy bon na zakupy w sklepie RTV-AGD. Najpiękniejsze śląskie słowa organizatorzy konkursu zbiorą w książce, a Muzeum Śląskie efekty waszych słownych poszukiwań wystawi w swoich murach.
Dla Alojzego Lysko, który od lat opisuje losy swojej rodzinnej wsi Bojszowy, jednym z najpiękniejszych śląskich słów jest słuchatelnica. - To śląski odpowiednik kościelnego konfesjonału. Ostatnio wszyscy się nieco rozgadaliśmy, a słuchać już mało kto potrafi. A przecież bez umiejętnego słuchania nie istniałyby śląskie legendy i podania. Udając się do słuchatelnicy, możemy być pewni, że nas tam wysłuchają. A jak się później czujemy! Lekko jak ptak, bo zrzuciliśmy z siebie codzienne problemy - przekonuje Lysko. Zapewnia, że znalazł też śląskie rozwiązanie dla osób wiaroodpornych. - Z całą pewnością wysłucha ich maminka. To słowo, które zawsze kojarzyć mi się będzie z czymś najpiękniejszym na świecie: miłością i wielką troską - mówi.
A jakie jest wasze najpiękniejsze śląskie słowo? Na propozycje czekamy do końca października. Słowa wraz z krótkim uzasadnieniem (nie dłuższym niż jedna strona formatu A4) prosimy przysyłać na adres "Gazety Wyborczej" (43-110 Tychy, ul. Towarowa 4, z dopiskiem: "Konkurs na najpiękniejsze śląskie słowo").
Słowa doręczyć można też osobiście (w kopercie) do sekretariatu Muzeum Śląskiego w Katowicach przy al. Korfantego 3.
Spośród Waszych propozycji najpiękniejsze śląskie słowa wybiorą członkowie specjalnej komisji. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 11 grudnia podczas uroczystości rozdania Cegieł "Gazety Wyborczej".
Na autorów trzech najlepszych propozycji czekać będą nagrody pieniężne. Zwycięzca dostanie 500 złotych i 200-złotowy bon na zakupy w sklepie RTV-AGD. Najpiękniejsze śląskie słowa organizatorzy konkursu zbiorą w książce, a Muzeum Śląskie efekty waszych słownych poszukiwań wystawi w swoich murach.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter




