Wreszcie mówią o Silesii, a nie tylko o miastach
22.06.2009
, aktualizacja: 23.06.2009 07:43
Górnośląski Związek Metropolitalny rozpoczyna wielką akcję promocyjną. Nie wyróżnia ona żadnego miasta, ale promuje aglomerację poprzez ważne wydarzenia kulturalne oraz targi. Czy zaakceptują to prezydenci, którzy dotąd walczyli tylko o swoje miasta?
ZOBACZ TAKŻE
- Śląskiej metropolii nie będzie, bo nikomu nie zależało (06-12-09, 21:57)
- Metropolia? Abstrakcja bez znaczenia dla zwykłych ludzi (18-10-09, 12:56)
- Komunikacja posypie się nam, jak domek z kart? (03-09-09, 12:36)
- Kryzys uderza w miasta naszej metropolii (22-06-09, 13:41)
- Metropolii na imię Silesia - już oficjalnie (28-04-09, 21:05)
- Już nie zaiskrzy między prezydentami metropolii (20-04-09, 22:10)
- Uszok: wspólnie powalczmy o stolicę kultury (30-03-09, 23:33)
- Metropolia. Prezydenci wyłożą karty na stół (26-03-09, 22:23)
- Koniec rozmów o liczbie metropolii. Będą trzy (19-03-09, 21:45)
- Nie wystarczy dekret o istnieniu metropolii (09-02-09, 21:10)
GZM istnieje już od ponad dwóch lat, ale nie da się ukryć, że widocznych efektów jego działalności jest niewiele. Są temu winni przede wszystkim prezydenci 14 miast tworzących metropolię. Tracili czas i energię na spory o to, które miasto jest ważniejsze i ma podporządkować sobie inne. Taką rywalizację ośmieszały pretensje Katowic do Gliwic o budowę hali Podium czy długa dyskusja na tematów organizacji targów górniczych w Spodku i sosnowieckim EXPO Silesia. W końcu prezydenci zrozumieli, że to droga donikąd i kłócąc się o takie rzeczy, rozmieniają ideę metropolii na drobne. Podczas spotkania w Sosnowcu ustalili, że czas jałowych sporów minął i w kluczowych kwestiach muszą mówić jednym głosem, a nie myśleć tylko o swoich miastach.
I oto nadszedł pierwszy test szczerości intencji prezydentów. Metropolia Silesia rozpoczyna długą kampanię reklamową, która ma nie wyróżniać żadnego miasta. Także Katowic, które wcześniej domagały się podkreślenia swojej stołecznej roli.
- Zamierzamy kontynuować współpracę z Teatrem Rozrywki z Chorzowa. Udał nam się plenerowy spektakl w WPKiW "Jesus Christ Superstar", dlatego podobnych wydarzeń będzie więcej - zapowiada Krzysztof Krzemiński, rzecznik metropolii.
Silesia pojawi się też w sierpniu w Mysłowicach na OFF Festivalu. Razem z organizatorami imprezy GZM wyda książeczkę, która z jednej strony będzie poświęcona festiwalowi, z drugiej zaś poinformuje o atrakcjach kulturalnych całej metropolii. - Razem z urzędem marszałkowskim dołączymy do tej książeczki płyty CD z materiałami promocyjnymi Silesii i województwa śląskiego - dodaje Krzemiński.
Jesienią metropolia będzie miała wspólne stoisko z Katowicami i województwem śląskim na targach Real w Monachium. Stała ekspozycja ma pojawić się także na Expo Silesia w Sosnowcu. - Latem zaczniemy reklamować zalety inwestycyjne Silesii, m.in w TVP Katowice i TVS. Kończymy także opracowanie tzw. księgi znaku naszego logo. Chcemy, by wszystkie miasta używały go w swoich materiałach promocyjnych - dodaje Krzemiński.
W tym roku metropolia na promocję chce wydać ok. miliona złotych. To blisko połowa jej budżetu.
Tomasz Pietrzykowski, były wojewoda śląski i jeden z największych orędowników powstania metropolii, mówi, że jej plan promocji to krok w dobrą stronę. - Wreszcie kierunek działania GZM jest właściwy. Pretensje można mieć co najwyżej o to, że to jeden dobry krok, a nie więcej. Wszystko jednak wskazuje na to, że pewna bariera została przełamana - mówi Pietrzykowski. Ma też nadzieję, że żadne z miast nie będzie się obrażało na inne, gdy nie pojawi się w reklamie.
I oto nadszedł pierwszy test szczerości intencji prezydentów. Metropolia Silesia rozpoczyna długą kampanię reklamową, która ma nie wyróżniać żadnego miasta. Także Katowic, które wcześniej domagały się podkreślenia swojej stołecznej roli.
- Zamierzamy kontynuować współpracę z Teatrem Rozrywki z Chorzowa. Udał nam się plenerowy spektakl w WPKiW "Jesus Christ Superstar", dlatego podobnych wydarzeń będzie więcej - zapowiada Krzysztof Krzemiński, rzecznik metropolii.
Silesia pojawi się też w sierpniu w Mysłowicach na OFF Festivalu. Razem z organizatorami imprezy GZM wyda książeczkę, która z jednej strony będzie poświęcona festiwalowi, z drugiej zaś poinformuje o atrakcjach kulturalnych całej metropolii. - Razem z urzędem marszałkowskim dołączymy do tej książeczki płyty CD z materiałami promocyjnymi Silesii i województwa śląskiego - dodaje Krzemiński.
Jesienią metropolia będzie miała wspólne stoisko z Katowicami i województwem śląskim na targach Real w Monachium. Stała ekspozycja ma pojawić się także na Expo Silesia w Sosnowcu. - Latem zaczniemy reklamować zalety inwestycyjne Silesii, m.in w TVP Katowice i TVS. Kończymy także opracowanie tzw. księgi znaku naszego logo. Chcemy, by wszystkie miasta używały go w swoich materiałach promocyjnych - dodaje Krzemiński.
W tym roku metropolia na promocję chce wydać ok. miliona złotych. To blisko połowa jej budżetu.
Tomasz Pietrzykowski, były wojewoda śląski i jeden z największych orędowników powstania metropolii, mówi, że jej plan promocji to krok w dobrą stronę. - Wreszcie kierunek działania GZM jest właściwy. Pretensje można mieć co najwyżej o to, że to jeden dobry krok, a nie więcej. Wszystko jednak wskazuje na to, że pewna bariera została przełamana - mówi Pietrzykowski. Ma też nadzieję, że żadne z miast nie będzie się obrażało na inne, gdy nie pojawi się w reklamie.
Polecamy: Kryzys uderza w miasta naszej metropolii
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Silesią, mości panowie prezydenci
polsz
23.06.09, 08:55
"GZM istnieje już od ponad dwóch lat, ale nie da się ukryć, że widocznychefektów jego działalności jest niewiele. "NIewiele? Ja nie widzę żadnych efektów. Po prostu Prezydenci stworzyli »
-
Silesią, mości panowie prezydenci
cirano
23.06.09, 14:50
[b]Pier.....cie sie z waszom metropoliom , durnie.Niy inaczyj ze Sosnowcym albo Czynstochowom na Ślonsku, kacapy»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


