Ostatnie 20 lat to jednak sukces

Przemysław Jedlecki
04.06.2009 , aktualizacja: 05.06.2009 08:15
A A A Drukuj
Każdemu, kto odwiedzał nasze stoisko w Miasteczku PRL, zadawaliśmy pytanie: czy ostatnie 20 lat w wolnej Polsce to sukces, czy jednak porażka? Wystarczyło wrzucić piłeczkę do szklanej tuby przy odpowiednim napisie. Fot. Marta Błażejowska / AG Każdemu, kto odwiedzał nasze stoisko w Miasteczku PRL, zadawaliśmy pytanie: czy ostatnie 20 lat w wolnej Polsce to sukces, czy jednak porażka? Wystarczyło wrzucić piłeczkę do szklanej tuby przy odpowiednim napisie.
- W PRL-u się dusiłem, nie mogłem jeździć tam, gdzie chciałem. Dlatego uważam, że ostatnie dwadzieścia lat były dobre. Tylko politycy muszą się poprawić - mówi Maciej Mastalski.
GALERIA ZDJĘĆ
Na Placu Sejmu Śląskiego w Katowicach królowało wczoraj stoisko "Gazety Wyborczej". Ustawiliśmy je w "wolnościowej" części placu (część "reżimowa" przypominała, jak się żyło w PRL-u). Każdemu, kto odwiedzał nasze stoisko, zadawaliśmy pytanie: czy ostatnie 20 lat w wolnej Polsce to sukces, czy jednak porażka? Wystarczyło wrzucić piłeczkę do szklanej tuby przy odpowiednim napisie. Bardzo byliśmy ciekawi wyników.

Już wczesnym przedpołudniem musieliśmy opróżnić z piłeczek tuby po stronie sukcesu, bo nie było ich już gdzie wrzucać. Tuby oznaczone napisem "porażka" świeciły pustkami. Tylko czasami ktoś wrzucał do nich piłeczkę i wyjaśniał:

- Wszystko jest drogie, nie mam za co żyć.

- Jest biurokracja i bałagan.

- Gdyby nie pomoc Unii Europejskiej, to już dawno poszlibyśmy wszyscy z torbami.

- Zdechniemy wszyscy z głodu.

Ale nawet osoby, które stwierdzały, że ostatnie dwudziestolecie to dla nich porażka, stanowczo stwierdzały, że nie może być mowy o powrocie do czasów PRL-u.

- Nigdy, ale to przenigdy nie chciałabym znowu żyć w tamtym czasie. Nie cierpię zakłamania i głupoty. Pewnie, że przez te wszystkie lata można było w Polsce zmienić więcej, ale jak się patrzy na to, co się udało zrobić, to trzeba powiedzieć, że to był sukces - mówiła Małgorzata Hauke.

Piotr Skupiewski, działacz kolejarskiej "Solidarności" przyznaje, że nie wszystko potoczyło się tak, jakby sobie życzył. Żałuje na przykład, że prawicowe partie nie potrafią się ze sobą dogadać. - Powinni być jednością, tak jak jedna jest "Solidarność" - mówi.

Dobrze ocenił ostatnie 20 lat demokracji w Polsce Maciej Mastalski, który na Plac Sejmu Śląskiego przyjechał razem z żoną Teresą. - Wszystko pozytywnie oceniam, poza naszą klasą polityczną, która jeszcze nie całkiem dorosła - mówi. Z PRL-u zapamiętał duszną atmosferę i brak wolności. Mastalski był urzędnikiem i swojemu szefowi musiał zostawiać dokładny adres, gdzie zamierza spędzić urlop. - A my z żoną jeździliśmy na rowerach, więc mówiłem szefowi, że będziemy np. na Kujawach. Szefa krew zalewała, a mnie z kolei irytowała konieczność tłumaczenia się, dlaczego nie byłem na pochodzie pierwszomajowym - wspomina.

Po południu, gdy zakończyło się głosowanie, było już jasne, że dla większości naszych gości ostatnie lata to jednak sukces. Takiego zdania były 743 osoby, przeciwne zdanie miało 212 osób.

Polecamy: Zobacz galerię zdjęć z Miasteczka PRL



Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Ostatnie 20 lat to jednak sukces polsz 05.06.09, 09:06

    puste tuby po stronie porażki? Sporadycznie coś ktoś wrzucał? Ku..., jak kłamiąi manipulują!! W tym samym artykule jest informacja, że na 955 głosów 212 byłoprzeciw. Czyli ponad 20% uznaje »

  • Ostatnie 20 lat to jednak sukces sandwich1 07.06.09, 11:27

    Powiem Wam tak. Sam przeżyłem komunę i chętnie do niej bym wrócił.Bo jak w więzieniu człowiek nie musi się niczym przejmować, zero odpowiedzialności, inicjatywy. Posiłek trzy razy dzienne. »

  • Ostatnie 20 lat to jednak sukces kamiec 07.06.09, 11:50

    polsz,sandwich 1,1stanczyk - jesteście zaślepieni nienawiścią, nie macie w sobieobiektywizmu. W tamtych latach też były stada bezdomnych "nie roboli"mieszkających w slamsach i w altanach »