Fiaty z Tychów schodzą jak ciepłe bułeczki
07.04.2009
, aktualizacja: 08.04.2009 10:31
Niemcy, zachęceni dopłatami do nowych samochodów, rzucili się na fiaty produkowane w Tychach. Fabryka, która nie nadąża z zamówieniami, musiała pierwszy raz od wielu lat wprowadzić pracujące niedziele.
Podczas gdy inne zakłady motoryzacyjne z powodu kryzysu zwalniają ludzi i zatrzymują taśmy produkcyjne, tyski fiat nie nadąża z produkcją nowych samochodów. Okazuje się, że fabryce pomógł kryzys, a szczególnie wprowadzone w Niemczech dopłaty do nowych samochodów. Za pozbycie się starego auta niemiecki rząd dopłaca 2,5 tys. euro. Niemcy porzucają więc swoje volkswageny, mercedesy, audi i zapałali miłością do małych i tanich fiatów z tyskiej fabryki....

pozostało 79% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter


