Posłowie: narciarze muszą jeździć w kaskach

Ewa Furtak
2009-02-08 , aktualizacja: 09.02.2009 00:00
A A A Drukuj

W Beskidach od początku stycznia doszło do ponad pół tysiąca wypadków narciarskich. To znacznie więcej, niż zeszłej zimy. Co zrobić, żeby na stokach było bezpieczniej? - Trzeba wprowadzić obowiązek jazdy w kasku - mówią posłowie

20-letni narciarz zginął w miniony poniedziałek na trasie ośrodka narciarskiego Pilsko w Korbielowie. Uderzył w drzewo i mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nie udało się go uratować. To na szczęście jedyny tej zimy śmiertelny wypadek na beskidzkich stokach. Jednak ratownicy mają pełne ręce roboty. Przez cały zeszły rok mieli 830 interwencji. - W tym roku interweniowaliśmy już ponad pół tysiąca razy, a przecież to jeszcze nie koniec sezonu - mówi Jerzy Siodłak, naczelnik Beskidzkiej Grupy GOPR-u....


pozostało 74% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów