Odnaleźliśmy śląskiego Hannibala Lectera

Wojciech Todur
2009-02-08 , aktualizacja: 09.02.2009 11:58
A A A Drukuj

Spuścił głowę tylko na chwilę. Ktoś krzyknął: "Uważaj!". Za późno, usta już rozrywał mu kawał zmrożonej gumy, a krew, która sączyła się z dziur po wyłamanych zębach, znaczyła pod nogami czerwony ślad. Zanim stracił przytomność, zdążył jeszcze wypluć resztki zębów. Na lód już nigdy nie wrócił.

Tomasz Jaworski, 38-latek, to jeden z najbardziej doświadczonych polskich bramkarzy. - Nigdy! Równie dobrze mógłbym podłożyć głowę pod topór. To byłoby samobójstwo - mówi, pytany, czy wyjechałby na lód bez hokejowej maski.

Hokejowy bramkarz ubiera się około dwudziestu minut. Zaczyna od bielizny, kończy na kasku. Po drodze zakłada suspensor, ochraniacze na klatkę piersiową i parkany, które chronią piszczele....


pozostało 95% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy