Maturzysta zdał dzięki pomyłce i ma proces

Magdalena Warchala
2009-02-04 , aktualizacja: 05.02.2009 09:19
A A A Drukuj

Damian Zięba ze Sławkowa dostał świadectwo maturalne, ale nie cieszył się nim długo. Najpierw dowiedział się, że wyniki zostały pomylone. Później - że prokuratura podejrzewa go o tę mistyfikację.

Damian pisał maturę w maju, w Zespole Szkół Technicznych nr 4 w Dąbrowie Górniczej. 30 czerwca dostał świadectwo z wynikami. Uff, zdał! Cieszył się przez dwa tygodnie, do momentu, gdy do jego matki zadzwonił dyrektor szkoły. - Okręgowa Komisja Egzaminacyjna poinformowała mnie, że Damian nie zdał egzaminu z angielskiego, a świadectwo zostało mu wydane przez pomyłkę. Proszę je zwrócić - powiedział dyrektor Marcie Ziębie, matce Damiana....


pozostało 86% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów