Posłowi PO zaszkodziły światła samochodowe

Przemysław Jedlecki
2008-05-12 , aktualizacja: 12.05.2008 00:00
A A A Drukuj

Jarosław Pięta, poseł PO z Sosnowca, podważa sens całorocznego obowiązku jazdy na światłach. Może zostać za to ukarany, bo skrytykował pomysł własnej partii. - Narobił sobie kłopotów - mówi Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO

Pięta w zeszłym tygodniu złożył interpelację w sprawie zniesienia obowiązku jazdy w dzień z włączonymi w aucie światłami mijania. Tematem zainteresowały się media, pomysł był komentowany w gazetach i telewizji.

Pięta argumentował, że koszty większego zużycia paliwa przy jeździe cały czas z włączonymi światłami to 650 mln zł rocznie, a producenci żarówek zanotowali 60-proc. wzrost sprzedaży. Przypomniał też, że mimo nowego przepisu w zeszłym roku wydarzyło się więcej wypadków niż rok wcześniej....


pozostało 71% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos