http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Katowice >  Wiadomości Katowice

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj RSS Katowice - Gazeta.pl

Wybuch gazu wysadził kiosk w Katowicach

am, pap
2008-01-08, ostatnia aktualizacja 2008-01-09 00:00

Eksplozja rozsadziła kiosk przy ul.Rolnej
Eksplozja rozsadziła kiosk przy ul.Rolnej
FOT.MARTA BŁAŻEJOWSKA/AG GWL KATO MB DIGI

Odgłos potężnego wybuchu usłyszeli we wtorek tuż po godz. 21 niemal wszyscy mieszkańcy Brynowa. Eksplodowała instalacja gazowa w kiosku przy ul. Rolnej. Ranne zostały trzy osoby.

Po kiosku została sterta desek
FOT.MARTA BŁAŻEJOWSKA/AG GWL KATO MB DIGI
Po kiosku została sterta desek
Podczas wybuchu uszkodzone zostały samochody zaparkowane w pobliżu
FOT.MARTA BŁAŻEJOWSKA/AG GWL KATO MB DIGI
Podczas wybuchu uszkodzone zostały samochody zaparkowane w pobliżu
Niewielka budka - około 25 m kw. powierzchni - została rozerwana na drzazgi. Siła wybuchu była tak duża, że elementy spożywczo-warzywnego kiosku zniszczyły kilka najbliżej zaparkowanych samochodów. W pobliskim bloku z kilku okien wyleciały szyby.

Zdaniem strażaków najprawdopodobniej doszło do rozszczelnienia instalacji gazowej. W wybuchu rannych zostało trzech przechodniów: dwie osoby opatrzono na miejscu, jedna trafiła do szpitala z urazem uszu.

- Prawdopodobną przyczyną eksplozji był wadliwy przewód gazowy przebiegający pod kioskiem - powiedział w środę Jacek Pytel z katowickiej policji. - Być może do eksplozji ulatniającego się gazu doprowadziła iskra któregoś z urządzeń sklepu - dodał.

Roman Keil, kierownik techniczny rozdzielni gazu w Katowicach powiedział, że przewód gazowy nie biegł bezpośrednio pod kioskiem, ale w odległości trzech metrów od niego. - Nie możemy precyzyjnie ustalić, co tam się zdarzyło, gdzie doszło do rozszczelnienia, ponieważ prokurator wstrzymał nasze prace. Będziemy tam mogli wrócić prawdopodobnie jutro rano - powiedział Keil. Jak dodał, gazociąg w tym miejscu został położony w połowie lat 80.

Jak mówią policjanci i strażacy, wybuch mógł się skończyć bardzo tragicznie. Na szczęście doszło do niego już po zamknięciu sklepu i w chwili gdy nikt obok kiosku nie przechodził. Budka stała przy ruchliwej drodze w centrum osiedla.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów