Rutkowski: Wystąpimy sądownie o nagrodę od policji
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 15:49
Detektyw Krzysztof Rutkowski z rodzicami Bartka, ojca półrocznej Madzi, na konferencji w Mysłowicach
- Możliwe, że wystąpimy sądownie o tę nagrodę policji, ponieważ w końcu przyczyniliśmy się do rozwiązania tych poszukiwań - powiedział Krzysztof Rutkowski w Radiu ZET. Za informacje, które mogłyby naprowadzić na ślad dziecka wyznaczono wysokie nagrody, kwota doszła do 160 tysięcy złotych. Rutkowski powiedział też, że nie zamierza pozywać policji w innych sprawach: - Policja mnie nie pomówiła.
ZOBACZ TAKŻE
- Apartament i nowe życie. Rodzice Madzi pod opieką Rutkowskiego (28-02-12, 07:56)
- Jest zgoda na wydanie ciała półrocznej Magdy (09-02-12, 14:31)
- Kaczyński w sprawie Madzi: Policja nieskuteczna. Nie potrafiła przejąć metod SB (08-02-12, 15:05)
- Sprawa Madzi. Prokuratura wystąpiła o dokumenty dot. firmy Rutkowskiego (08-02-12, 12:00)
- Matka Madzi spanikowała, bo Rutkowski zwoływał dziennikarzy (06-02-12, 18:55)
- Prokuratura: Półroczna Magda zmarła po urazie czaszki. Matka nie kłamała (06-02-12, 14:58)
- Rutkowski: Wystąpię o nagrodę, bo mi się należy (06-02-12, 10:02)
- Krzysztof Rutkowski. Gołąb, który okazał się żmiją (04-02-12, 11:00)
Krzysztof Rutkowski złośliwie skomentował stanowisko policji w sprawie. Policjanci uważali, że tylko krok dzielił ich od znalezienia dziecka. - Sądzę, że być może byłoby tak, jak powiedział pan Sokołowski, że znaleźliby ten trop i zatrzymali matkę w piątek, sobotę, bądź w niedzielę. Pewnie tak, tylko to byłby piątek, sobota lub niedziela za rok.
Rutkowski skrytykował rzecznika Komendy Stołecznej Policji i komendanta wojewódzkiego. - Jeżeli pan Sokołowski uważa, że policja zrobiła wszystko w porządku i jest tak super, to niech zobaczy co się dzieje w Sosnowcu. Czy pan Sokołowski był w Sosnowcu? Czy komendant wojewódzki, który wyjeżdżał z Katowic do Wrocławia, interesował się w ogóle tą sprawą?
Zaginęła 24 stycznia
Madzia zaginęła 24 stycznia br. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana. W sprawę zaangażował się Rutkowski. To on w miniony czwartek nagrał swoją rozmowę z kobietą, podczas której powiedziała mu, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
Katarzyna W. zeznała, że dziecko miało upaść na podłogę i uderzyć o próg w mieszkaniu. W piątek wieczorem - już policjantom - pokazała miejsce ukrycia zwłok Madzi. Prokuratura przedstawiła jej zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.
Rutkowski skrytykował rzecznika Komendy Stołecznej Policji i komendanta wojewódzkiego. - Jeżeli pan Sokołowski uważa, że policja zrobiła wszystko w porządku i jest tak super, to niech zobaczy co się dzieje w Sosnowcu. Czy pan Sokołowski był w Sosnowcu? Czy komendant wojewódzki, który wyjeżdżał z Katowic do Wrocławia, interesował się w ogóle tą sprawą?
Zaginęła 24 stycznia
Madzia zaginęła 24 stycznia br. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana. W sprawę zaangażował się Rutkowski. To on w miniony czwartek nagrał swoją rozmowę z kobietą, podczas której powiedziała mu, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
Katarzyna W. zeznała, że dziecko miało upaść na podłogę i uderzyć o próg w mieszkaniu. W piątek wieczorem - już policjantom - pokazała miejsce ukrycia zwłok Madzi. Prokuratura przedstawiła jej zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
26 głosów
-
Rutkowski: Wystąpimy sądownie o nagrodę od policji
wesus
08.02.12, 12:58
Zachowanie Rutkowskiego przypomina mi załamanie nerwowe Charlie Sheena sprzed roku :)»
Najczęściej czytane24 htydzień

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter
