Ciemnoskóra Ślązaczka w tatuażach podbiła Paryż
17.02.2012
, aktualizacja: 17.02.2012 11:42
Petite Silesienne czyli Mała Ślązaczka jest... Afrykanką, ale jej ciało pokrywają "tatuaże" z motywem haftu śląskiego. Młoda artystka z Siemianowic Śląskich, autorka szmacianki, która wygrała konkurs francuskiego oddziału UNICEF-u, w nagrodę pojedzie do Tokio.
ZOBACZ TAKŻE
- Stonoga idzie po sukces (20-02-12, 16:00)
- Dzieci 320 metrów pod ziemią. Nagrały teledysk [WIDEO] (17-02-12, 07:00)
- Muffinki lepsze niż praca w banku (10-02-12, 17:00)
SERWISY
O konkursie na lalkę zwaną frimousse Jadwiga Korzeniowska dowiedziała się podczas pobytu w Paryżu z miejscowej gazety. Cel był szczytny: dochód z licytacji lalek miał być przekazany na zakup szczepionek dla dzieci z Darfuru. Jadzia, która jest m.in. instruktorką Małej Akademii Sztuki w Siemianowickim Centrum Kultury, postanowiła wziąć udział w konkursie.
Szablon, według którego uszyła lalkę, zgodnie z regulaminem odrysowała z gazety. Wybrała ciemny materiał, bo konkursowe szmacianki miały przypominać, że na świecie żyją dzieci o różnym kolorze skóry.
Jurorzy konkursu "Operation Frimousses du Monde", czyli "Operacja lalki świata" uznali Małą Ślązaczkę za najładniejszą spośród 120 szmacianek z różnych krajów.
Wszystkie lalki, nadesłane na konkurs, zostały zaprezentowane na wystawie w Salon l'Aiguille en Fete w Paryżu, a zwycięska trafiła do Petit Palais w towarzystwie lalek uszytych przez wielkich kreatorów mody. Dochód ze sprzedaży wszystkich lalek pomoże dzieciom z Darfuru, a autorka zwycięskiej frimousse w nagrodę poleci na wycieczkę do Tokio.
Szablon, według którego uszyła lalkę, zgodnie z regulaminem odrysowała z gazety. Wybrała ciemny materiał, bo konkursowe szmacianki miały przypominać, że na świecie żyją dzieci o różnym kolorze skóry.
Jurorzy konkursu "Operation Frimousses du Monde", czyli "Operacja lalki świata" uznali Małą Ślązaczkę za najładniejszą spośród 120 szmacianek z różnych krajów.
Wszystkie lalki, nadesłane na konkurs, zostały zaprezentowane na wystawie w Salon l'Aiguille en Fete w Paryżu, a zwycięska trafiła do Petit Palais w towarzystwie lalek uszytych przez wielkich kreatorów mody. Dochód ze sprzedaży wszystkich lalek pomoże dzieciom z Darfuru, a autorka zwycięskiej frimousse w nagrodę poleci na wycieczkę do Tokio.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
Ciemnoskóra Ślązaczka w tatuażach podbiła Paryż
ml09
17.02.12, 18:31
Brawo Dziołcha tak trzim a bydziesz dupno ;) - ino sie nie doj zbajerować tym ludkom s warszafki»
-
Ciemnoskóra Ślązaczka w tatuażach podbiła Paryż
politol59
17.02.12, 23:45
Brawo, powinszowania. To prowda śloznoczka /ślonzok/ poradzi. »

Wiadomości z Katowic i okolic.
Przykładowy newsletter



więcej zdjęć