Marszałek województwa: To brzmi jak bajka o złotej kaczce

rozmawiał Przemysław Jedlecki
2010-03-12 , aktualizacja: 12.03.2010 15:05
A A A Drukuj
Młoda, inteligentna, dobrze wykształcona osoba, która ma ogromny apetyt na życie i chce je dobrze poznać - taka według Bogusława Śmigielskiego, marszałka województwa śląskiego, powinna być osoba, która da nam się zepsuć
Bogusław Śmigielski
Fot. Bartłomiej Barczyk / AG
Bogusław Śmigielski
Przemysław Jedlecki: Wyobraża Pan sobie pracę, która polega tylko na imprezowaniu i opisywaniu swoich wrażeń?

Bogusław Śmigielski, marszałek województwa śląskiego: Brzmi to trochę jak bajka o złotej kaczce, ale potrafię sobie wyobrazić zajęcie, które polega na czerpaniu radości z życia. Świetna sprawa.

Szukamy właśnie osoby, która dostanie taką pracę. Kto to powinien być?

- Młoda, inteligentna, dobrze wykształcona osoba, która ma ogromny apetyt na życie i chce je dobrze poznać. Powinniście szukać wśród studentów, świeżo upieczonych absolwentów, albo maturzystów.

Co zwycięzca powinien zobaczyć na Śląsku w pierwszej kolejności?

- Jakość życia w naszym regionie jest naprawdę dobra. Mamy ogromne możliwości korzystania z wolnego czasu. To nie tylko kultura, ale też turystyka. Jest wiele miejsc godnych polecenia, jak np. Zabrze z zabytkową kopalnią Guido. Mam nadzieję, że zwycięzca będzie jednocześnie uczestniczył w kulturze i zwiedzał region. Nie pożałuje. Jest tu wiele ciekawych miejsc i codziennie coś się dzieje.

Zwycięzca dostanie też 4 tys. zł pensji, mieszkanie i samochód. Warto dla tych rzeczy rzucić wszystko i dać się trochę zepsuć?

- Pensja jest naprawdę porządna. Czasem każdy ma ochotę rzucić wszystko i spróbować czegoś nowego. Przyznam się, że dla mnie byłoby to jednak trudna sprawa.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy